04-23-2021, 05:49 PM
Tak myślę o tym gościu z phoenixrising, któremu odrosły obłączki i o tych ludziach, którym rosły po B12. Oni tam mają całą hipotezę, jak suplementować, żeby zadziałało. Na przykład, biorą jednocześnie i B12, i karnitynę. Biorą suple w zestawie, bo co z tego, że dostarczy się do organizmu powiedzmy 10 000% zapotrzebowania na B12, skoro organizm będzie miał zapas innych substancji wystarczający zaledwie na wykorzystanie 100% zapotrzebowania?
I może tu leży powód, dla którego czasem odnosiłem wrażenie, że jakiś supel mi bardzo pomaga, a potem - jak testowałem drugi raz - było bez efektu? Część z tych rzeczy nie jest magazynowana w organizmie i albo się bierze 2 naraz, albo tylko jedną i ona wtedy przeleci przez organizm bez efektu.
I może - tylko może - dlatego właśnie część osób po B12 ma większe obłączki, a część nie ma?
Poczytam, co oni mają tam w tym protokole. Już widzę, że kilka rzeczy totalnie bez sensu, np różne formy B12, chociaż ona i tak jest trawiona do formy podstawowej.
I może tu leży powód, dla którego czasem odnosiłem wrażenie, że jakiś supel mi bardzo pomaga, a potem - jak testowałem drugi raz - było bez efektu? Część z tych rzeczy nie jest magazynowana w organizmie i albo się bierze 2 naraz, albo tylko jedną i ona wtedy przeleci przez organizm bez efektu.
I może - tylko może - dlatego właśnie część osób po B12 ma większe obłączki, a część nie ma?
Poczytam, co oni mają tam w tym protokole. Już widzę, że kilka rzeczy totalnie bez sensu, np różne formy B12, chociaż ona i tak jest trawiona do formy podstawowej.



