08-15-2024, 08:17 AM
Cześć, ataki tachykardii nie zdarzyły się przez prawie miesiąc, zawroty głowy ustały mgła mózgowa i pozostałe objawy tez, aż do wczoraj.
Wczoraj po kolacji, poczułem się gorzej siedząc na kanapie przy komputerze, miałem wrażenie ze coś jeździ mi w brzuchu, no i dostałem tej tachykardii miałem 140 puls ale trwało to dosłownie 2 minuty zaczalem oddychać głęboko i się uspokoiło, czułem się gorzej przez jeszcze 5 minut i wszystko wróciło do normy.
Dzis rano obudziłem się zdenerwowany no i jak zawsze gdy zasypiam lub się budzę mam niski puls teraz miałem 90-100.
Nie wziąłem antybiotyku na bolerioze bo zobaczyłem poprawę po tym co zalecałeś na Blogu, czyli uzupełnieniu minerałów.
Teraz jednak zastanawiam się czy go wziąć, jeżeli byłoby to częstsze to oczywiscie od razu bym brał, ale teraz się wacham, bo chyba to bardziej wyglada na jakaś nerwice nietolerancję pokarmowa?
Jestem już głupi, chciałbym się tego pozbyć, a wydawało mi się ze byłem na dobrej drodze. Dziękuje z góry za wszystkie porady.
Pozdrawiam
Wczoraj po kolacji, poczułem się gorzej siedząc na kanapie przy komputerze, miałem wrażenie ze coś jeździ mi w brzuchu, no i dostałem tej tachykardii miałem 140 puls ale trwało to dosłownie 2 minuty zaczalem oddychać głęboko i się uspokoiło, czułem się gorzej przez jeszcze 5 minut i wszystko wróciło do normy.
Dzis rano obudziłem się zdenerwowany no i jak zawsze gdy zasypiam lub się budzę mam niski puls teraz miałem 90-100.
Nie wziąłem antybiotyku na bolerioze bo zobaczyłem poprawę po tym co zalecałeś na Blogu, czyli uzupełnieniu minerałów.
Teraz jednak zastanawiam się czy go wziąć, jeżeli byłoby to częstsze to oczywiscie od razu bym brał, ale teraz się wacham, bo chyba to bardziej wyglada na jakaś nerwice nietolerancję pokarmowa?
Jestem już głupi, chciałbym się tego pozbyć, a wydawało mi się ze byłem na dobrej drodze. Dziękuje z góry za wszystkie porady.
Pozdrawiam



