07-28-2024, 11:11 PM
...chyba jednak naltrekson, to jest często opisywany skutek uboczny. W sensie nie stany podgorączkowe, tylko oszołomienie i zawroty głowy. Mam takie coś. Myślałem, że to od podniesionej lekko temperatury, ale chyba naltrekson.
Nie jest jakoś szczególnie mocne, da się przeżyć.
Poza tym bez zmian, raz lepiej, raz gorzej, podejrzewam, że to może wiązać się właśnie z naltreksonem, zaraz po nim czuję się gorzej, potem lepiej, on zresztą podobno tak właśnie działa.
Nie jest jakoś szczególnie mocne, da się przeżyć.
Poza tym bez zmian, raz lepiej, raz gorzej, podejrzewam, że to może wiązać się właśnie z naltreksonem, zaraz po nim czuję się gorzej, potem lepiej, on zresztą podobno tak właśnie działa.



