This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
Data ważności jego małżeństwa najwyraźniej się wyczerpała. Sporej części z nas się wyczerpie. Mało kto zdaje sobie sprawę, że trzeba będzie Jeden dostaje energii, jak kogoś pozna, drugi, jak się od kogoś uwolni.

Rozumiem, co chcesz przekazać i być może moja motywacja ma swoje źródło w czymś innym, niż u większości ludzi. Chociaż nagrody też mam, w tym te finansowe. Utworzyłem sobie subkonta w moim banku i na każdym odkładam na poszczególne rzeczy. O wiele prościej mi wydać kasę z konta przeznaczonego na jedną rzecz, niż z konta ogólnego. Kupiłem sobie Steam Decka do przenośnego grania i bardzo się z tego cieszyłem. Powoli ale regularnie wymieniam sobie ciuchy ze starych szmat na lepszej jakości, bardziej przemyślaną, uniwersalną i dostosowaną do wieku garderobę. Nauczyłem się chodzić do kosmetyczki, bywama na siłowni, widzę po tym pewne zmiany. Wymieniłem matce stary telefon na nowy, kupiłem jej smartwatch do monitorowania kroków, EKG i ciśnienia. To są rzeczy, które dają mi satysfakcję i nagrodę mentalną tu i teraz.

Dla mnie ważne jest to to, jak sam siebie postrzegam, zarówno wizualnie, jak i mentalnie. Jeśli pracując dużo widzę siebie jako osobę pracowitą, a nawet pracoholika, to czuję satysfakcję i dla tego uczucia będę starał się to robić. Tak samo z poczuciem bycia dobrze zorganizowany, stąd zapisywanie na kartce wszystkiego i robienie z tego planu. Nawet moja poranna i wieczorna rutyna jest teraz spisana na kartce krok po kroku łączne z przedziałami czasowymi. Nawet jeśli czasem wybitnie mi się czegoś nie chce, to i tak staram się zawsze robić według planu, który zwykle znam już na pamięć. To mi naprawdę dużo pomaga, bo moje ego jest wrażliwe i przy porażce potrafi się łatwo rozsypać, choć też już się to zmienia. Na przykład jazda samochodem nadal mnie stresuje, obawiam się dojeżdżając do większych skrzyżowań i rond. Jeśli ktoś mnie strąbi albo wykrzyczy, to energia spada mi do zera, zaczynam uważać, że jestem beznadziejnym kierowcą i pewnie zawsze będę, a od tego już bardzo blisko do poczucia, że ogólnie jestem beznadziejny i nic dobrego mnie nie czeka.

Dlatego jestem w stanie robić dużo rzeczy, które dają mi wyobrażenie osiągania czegoś, bo to mocno podbija moją samoocenę, nawet jeśli obiektywnie rzecz biorąc nie jest to prawda. Zatem są tu i nagrody zewnętrze w postaci rzeczy kupowanych za zarobione pieniądze, jak i własna wewnętrzna walidacja. Osoby z bardziej stabilną psychiką, która nie jest tak podatna na wahania nastroju wywołane czy to własnymi myślami, czy to zewnętrznymi sytuacjami, być może potrzebują innego rodzaju motywacji.

Nie wiem, jaki wpływ miałoby znalezienie dziewczyny. Nigdy nie byłem w związku, nie byłem zakochany, nie podrywałem, nigdy mi na nikim nie zależało i nie czułem nigdy wewnętrznej potrzeby. Jeśli już, to przymus zewnętrzny, że inni mają, a ja nie. Tym samym nigdy nie czułem bezpośredniej zazdrości o kogoś, uczucia straty, rozstania, żalu, zdrady. Pewne kontakty z dziewczynami w nastoletnich czasach były, ale wychodziły bez mojego aktywnego działania. Uważam, że jestem pod tym względem upośledzony społecznie, bo to na pewno nie jest normalne. Czy się to zmieni, tego nie wiem, ale na pewno dziewczyna nie mogła mieć dotychczas wpływu na to, czy mam motywację w życiu, czy nie.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - przez Temper - 07-25-2024, 11:24 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości