07-24-2024, 10:48 PM
Iiii już objawy zbyt wysokiego wapnia. No kurde no... cały czas czuję, że rozwiązanie jest tuż, tuż. Nie ma zbyt wielu przypadków, w których niewielkie dawki wapnia powodują jego skok we krwi i w konsekwencji w moczu, a jednocześnie najwidoczniej pomagają na samopoczucie i sprawność układu nerwowego. Nie ma zbyt wielu, w których nawet niewielki spadek wapnia, wywołany suplementami magnezu w czasie gorączki, potrafi zaburzyć rytm serca. Tak, jakby wapnia było jednocześnie za mało wewnątrz komórek i za dużo we krwi.
Cały czas odnoszę wrażenie, że to jakaś prosta rzecz, ale wymyka mi się, bo patrzę obok.
W ogóle problemy zdrowotne miały początek w krytycznie niskim poziomie witaminy D3, czasem zastanawiam się, czy coś w układach regulujących nie przestawiło się wtedy, czasem takie rzeczy nie wracają do normy.
No i objaw Terry'ego, on też występuje w kilku tylko chorobach.
Tak czy tak, trzymam się zestawu z poprzedniej strony, czyli przeciwutleniacze, omega 6, tauryna, tylko magnez zamieniłem na wapń. No i potas, o którym totalnie zapomniałem, a który może bardzo ładnie chronić przed nadmiarem wapnia.
Cały czas odnoszę wrażenie, że to jakaś prosta rzecz, ale wymyka mi się, bo patrzę obok.
W ogóle problemy zdrowotne miały początek w krytycznie niskim poziomie witaminy D3, czasem zastanawiam się, czy coś w układach regulujących nie przestawiło się wtedy, czasem takie rzeczy nie wracają do normy.
No i objaw Terry'ego, on też występuje w kilku tylko chorobach.
Tak czy tak, trzymam się zestawu z poprzedniej strony, czyli przeciwutleniacze, omega 6, tauryna, tylko magnez zamieniłem na wapń. No i potas, o którym totalnie zapomniałem, a który może bardzo ładnie chronić przed nadmiarem wapnia.



