07-22-2024, 10:24 AM
Kofeiny raczej bym w to nie mieszał, zresztą to jest naprawdę mocny stan, zbyt mocny na jakąś kofeinę, fizyczne wręcz zmęczenie. Może to efekt uboczny jakiegoś eksperymentu, który na sobie robię, a może wynik tego samego procesu, który doprowadził do zaniku obłączków, objawu Terry'ego i co tam jeszcze. Tak czy tak nie mam pomysłu, co z tym robić, nie licząc testowania różnych supli i obserwacji, czy któryś pomoże, albo chociaż mocno zaszkodzi, jakby tak się stało, to już można będzie próbować zgadnąć, jaki jest mechanizm tego zmęczenia.
Może cukier, ale nie na zasadzie cukrzycy, tylko tego mechanizmu opisywanego w zespole przewlekłego zmęczenia, gdzie nadmiernie rozwijają się bakterie jelitowe, produkujące kwas d-mlekowy, one właśnie po cukrze się mnożą?
Może cukier, ale nie na zasadzie cukrzycy, tylko tego mechanizmu opisywanego w zespole przewlekłego zmęczenia, gdzie nadmiernie rozwijają się bakterie jelitowe, produkujące kwas d-mlekowy, one właśnie po cukrze się mnożą?



