Zrobiłem kolejne badanie - i Neutrocyty, jak zawsze już od ponad 10 lat, są niskie. Przy tym nawet nie blisko dolnej granicy (Poziom 1,03 przy normie 2,5-5).
Poczytałem też o neutrofilii, czyli obniżonym poziomie neutrocytów - i dowiedziałem się, że najczęstszym problemem, na który narzekają ludzie z tą dolegliwością są problemy z dziąsłami....
Ja właśnie mam problem cofających się dziąseł. Niby się zatrzymało od paru lat, miałem też wypełnienia zrobione na odsłoniętych szyjkach więc już o tym nie myślę, ale to by pasowało. Poza tym, ludzie z neutrofilią częściej mają problemy z różnymi infekcjami, tutaj już u mnie problemy nie ma. Bardzo rzadko choruję, przynajmniej objawowo.
Jak by nie było, postanowiłem podejść do tego bardziej poważnie i zobaczyć, czy uda mi się coś z tym zrobić.
* Przez lata regularnie brałem cynk, przy tym oddawałem krew więc zawsze później też żelazo, więc pierwsza rzecz to coś, na co już 2 lata temu zwrócił uwagę Tomakin - miedź. Zamawiam i będę brać regularnie, bez cynku.
* Zamówię też tokotrienole. I tak chciałem spróbować, czy będę miał takie same skutki uboczne jak przy Tokoferolach, a podobno witamia E w badaniach podnosiła poziom neutrofili.
* Chcę jeszcze spróbować z Omega 3... kupię małą butelkę oleju lnianego i będę używał zamiast Oliwy z Oliwek, zobaczymy jak się będę czuł.
* Dorzucę też czosnek, świeży.
* Zaczynam "projekt" od 3 dniowego postu (Przynajmniej taki jest plan, ale nie jem od rana więc na razie dobrze idzie), dla "odświeżenia" systemu odpornościowego.
Zrobię morfologię za 2-3 miesiące i dam znać o wynikach.
Aha - jeszcze jedno zapiszę. Miałem teorię, że może to być związane ze spożyciem czekolady, ale robiłem badania po 11 dniach "odwyku", więc nie ma to wpływu.
Poczytałem też o neutrofilii, czyli obniżonym poziomie neutrocytów - i dowiedziałem się, że najczęstszym problemem, na który narzekają ludzie z tą dolegliwością są problemy z dziąsłami....
Ja właśnie mam problem cofających się dziąseł. Niby się zatrzymało od paru lat, miałem też wypełnienia zrobione na odsłoniętych szyjkach więc już o tym nie myślę, ale to by pasowało. Poza tym, ludzie z neutrofilią częściej mają problemy z różnymi infekcjami, tutaj już u mnie problemy nie ma. Bardzo rzadko choruję, przynajmniej objawowo.
Jak by nie było, postanowiłem podejść do tego bardziej poważnie i zobaczyć, czy uda mi się coś z tym zrobić.
* Przez lata regularnie brałem cynk, przy tym oddawałem krew więc zawsze później też żelazo, więc pierwsza rzecz to coś, na co już 2 lata temu zwrócił uwagę Tomakin - miedź. Zamawiam i będę brać regularnie, bez cynku.
* Zamówię też tokotrienole. I tak chciałem spróbować, czy będę miał takie same skutki uboczne jak przy Tokoferolach, a podobno witamia E w badaniach podnosiła poziom neutrofili.
* Chcę jeszcze spróbować z Omega 3... kupię małą butelkę oleju lnianego i będę używał zamiast Oliwy z Oliwek, zobaczymy jak się będę czuł.
* Dorzucę też czosnek, świeży.
* Zaczynam "projekt" od 3 dniowego postu (Przynajmniej taki jest plan, ale nie jem od rana więc na razie dobrze idzie), dla "odświeżenia" systemu odpornościowego.
Zrobię morfologię za 2-3 miesiące i dam znać o wynikach.
Aha - jeszcze jedno zapiszę. Miałem teorię, że może to być związane ze spożyciem czekolady, ale robiłem badania po 11 dniach "odwyku", więc nie ma to wpływu.



