07-13-2024, 04:22 AM
W ogóle to od dłuższego czasu już bardzo dobrze sypiam, pomimo tej fali upałów. Dawno tak dobrze nie sypiałem, to już się chyba ponad miesiąc utrzymuje. Może ta miedź tak pomogła, jeśli tak, to naprawdę miałem duży niedobór... tylko kompletnie nie było tego widać w wynikach krwi. No ale sen + to, że mi siwe włosy zamieniają się na ciemne raczej o czymś świadczy. Naltrekson podobno powoduje bezsenność, więc to raczej nie on, zresztą poprawa zaczęła się zanim zacząłem go brać.
Pompuję przeciwutleniacze, jak już organizm się w miarę wysyci, dorzucę jakieś ćwiczenia na wzmocnienie przywspółczulnego, jak pisałem, może one zadziałają dopiero wtedy, gdy nie będzie tylu wolnych rodników.
Może piracetam zaczyna faktycznie dobrze działać, gdy nie blokują go wolne rodniki? Może dlatego miałem tak dobre efekty w 2020, a słabsze gdy go ostatnio brałem?
Piracetam chroni komórki przed stresem oksydacyjnym wywołanym tlenkami azotu, tymi samymi, które są głównym winowajcą w patogenezie objawu Terry'ego.
Pompuję przeciwutleniacze, jak już organizm się w miarę wysyci, dorzucę jakieś ćwiczenia na wzmocnienie przywspółczulnego, jak pisałem, może one zadziałają dopiero wtedy, gdy nie będzie tylu wolnych rodników.
Może piracetam zaczyna faktycznie dobrze działać, gdy nie blokują go wolne rodniki? Może dlatego miałem tak dobre efekty w 2020, a słabsze gdy go ostatnio brałem?
Piracetam chroni komórki przed stresem oksydacyjnym wywołanym tlenkami azotu, tymi samymi, które są głównym winowajcą w patogenezie objawu Terry'ego.



