07-09-2024, 02:22 AM
No i myślę o takim mechanizmie: faktycznie to układ przywspółczulny odpowiada za wielkość obłączków, ale wszelkie próby jego pobudzenia mogą być zablokowane stresem oksydacyjnym. Być może dlatego nie działały techniki pobudzania (medytacje, relaksacje, jakieś suple), ale też nie działały sposoby obniżania poziomu wolnych rodników, gdyż nawet przy ich bardzo niskim poziomie, kluczem jest pobudzenie układu przywspółczulnego i wyciszenie współczulnego. One mogą blokować jego pobudzanie, ale brak tej blokady nie oznacza, że aktywność przywspółczulnego się zwiększy, musi być jeszcze właśnie pobudzany.



