06-28-2024, 05:58 AM
Rozpuszczam odrobinę w wodzie i albo myję tym ścianę, albo "maluję" pędzlem, zależy jak bardzo odporna na ścieranie jest farba. Chodzi o to, żeby ściana była wilgotna, nasączona tym roztworem i potem żeby wyschła.
Stanowczo zbiera mi się w sypialni wilgoć, materac jest po prostu wilgotny od spodu. Przerośnięty grzybem, w sensie nie sam materac, tylko ta jego cała osłona, ochraniacz czy jak to się nazywa. Inna sprawa, że nie powinien leżeć tak na podłodze, no ale zanim mnie sąsiad nie zalał, nie było aż takich problemów.
Cholera wie, ile moich problemów bierze się właśnie od tego.
Stanowczo zbiera mi się w sypialni wilgoć, materac jest po prostu wilgotny od spodu. Przerośnięty grzybem, w sensie nie sam materac, tylko ta jego cała osłona, ochraniacz czy jak to się nazywa. Inna sprawa, że nie powinien leżeć tak na podłodze, no ale zanim mnie sąsiad nie zalał, nie było aż takich problemów.
Cholera wie, ile moich problemów bierze się właśnie od tego.



