06-13-2024, 08:43 PM
1 mg, jedyne co jest nowego to we łbie mi się trochę kręci. No ale to czasem mam samo z siebie. Tak czy tak, lepiej nie wsiadać za kółko. No i śmieszna rzecz, swędzi mnie czasem w różnych miejscach, ale tak... konkretnie i nie da się etgo drapaniem zatrzymać, wczoraj stopa, potem udo, zasnąć przez to nie mogłem.
Cudów się po tym naltreksonie spodziewałem, ale to chyba tak nie działa, to raczej po wielu tygodniach, może miesiącach reguluje organizm.
Dziś ostatni dzień wysycania przeciwutleniaczami (w tym witaminą C), jutro wracam już do miedzi.
Cudów się po tym naltreksonie spodziewałem, ale to chyba tak nie działa, to raczej po wielu tygodniach, może miesiącach reguluje organizm.
Dziś ostatni dzień wysycania przeciwutleniaczami (w tym witaminą C), jutro wracam już do miedzi.



