06-02-2024, 09:08 PM
Proponuję przyjrzeć się hydroksyzynie. Od kilku miesięcy stosuję żel z hydroksyzyną, który w teorii ma remineralizować szkliwo. Wyciskam do nakładek i śpię w nich całą noc, tak samo jak przy wybielaniu. Byłem na wizycie kontrolnej i drobne ubytki, które miałem przez lata, same się zasklepiły. Pęknięcia szkliwa, które miałem na górnych jedynkach od czasu wypadku rowerowego w dzieciństwie również mocno się zmniejszyły.
Wydaje się to dobrym rozwiązaniem.
Wydaje się to dobrym rozwiązaniem.



