06-01-2024, 01:18 PM
Ciśnienie krwi 114/78, pierwszy raz tak niskie od... od wielu lat. Książkowo idealne, ale zastanawiam się, czy to dobrze, bo czuję się jakby mnie koń w mózg kopnął. Jakbym się czymś zatruł, a przy zatruciach ciśnienie potrafi polecieć w dół.
No ale może karnityna lub miłorząb tak je obniżyły. Jeśli tak, to to bardzo dobry znak. Zbyt wysokie ciśnienie to mój problem od wielu lat. dodatkowo ono z czegoś wynika. Jeśli da się to rozwiązać tanim jak barszcz miłorzębem, to naprawdę rewelacyjnie. Jeśli obniża je karnityna, to też łatwo można zawęzić ewentualne przyczyny takiego stanu rzeczy.
Albo mam takie od jakiegoś czasu, tylko nie mierzyłem. Może magnez się powoli uzupełnia, biorę go dość regularnie przez cały czas, z niewielkimi przerwami.
No ale może karnityna lub miłorząb tak je obniżyły. Jeśli tak, to to bardzo dobry znak. Zbyt wysokie ciśnienie to mój problem od wielu lat. dodatkowo ono z czegoś wynika. Jeśli da się to rozwiązać tanim jak barszcz miłorzębem, to naprawdę rewelacyjnie. Jeśli obniża je karnityna, to też łatwo można zawęzić ewentualne przyczyny takiego stanu rzeczy.
Albo mam takie od jakiegoś czasu, tylko nie mierzyłem. Może magnez się powoli uzupełnia, biorę go dość regularnie przez cały czas, z niewielkimi przerwami.



