05-19-2024, 11:16 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-19-2024, 11:18 AM przez tomakin.)
Ogrywam sobie ostatnio rogue legacy 2, mam duży problem, w sensie, gram jak kaleka. Mylą mi się przyciski, wbiegam w przeciwników.
Od ostatniego wpisu pompuję się przeciwutleniaczami, w tym cysteiną. Właśnie miałem coś w rodzaju nie wiem... jakby przebudzenia. Nagle zacząłem zauważać, co się dzieje na ekranie, wciskam przycisk wtedy, kiedy powinien być wciśnięty i do tego ten, który chciałem wcisnąć. Wcześniej grałem trochę jak przez sen. Przeciwieństwo tego stanu, na który tak narzekałem. Nawet na klawiaturze teraz lepiej mi się pisze.
Poza tym bez zmian, sen dalej bardzo dobry, objaw Terry'ego dalej widoczny.
Hmm... jeszcze jest taki myk, że od 2 dni magnezu nie biorę, robię krótką przerwę. To też mogło mieć wpływ.
Od ostatniego wpisu pompuję się przeciwutleniaczami, w tym cysteiną. Właśnie miałem coś w rodzaju nie wiem... jakby przebudzenia. Nagle zacząłem zauważać, co się dzieje na ekranie, wciskam przycisk wtedy, kiedy powinien być wciśnięty i do tego ten, który chciałem wcisnąć. Wcześniej grałem trochę jak przez sen. Przeciwieństwo tego stanu, na który tak narzekałem. Nawet na klawiaturze teraz lepiej mi się pisze.
Poza tym bez zmian, sen dalej bardzo dobry, objaw Terry'ego dalej widoczny.
Hmm... jeszcze jest taki myk, że od 2 dni magnezu nie biorę, robię krótką przerwę. To też mogło mieć wpływ.



