05-08-2024, 10:57 AM
No dawno temu jeden lekarz postawił mi taką wstępną diagnozę. Tyle że ja nie mam teraz żadnych objawów typu rozwolnienia, zresztą przy nich nie ma objawu Terry'ego. Jak już to coś dziwnego, co powoduje konkretne zmiany jakoś zbliżone do zapalnych, związane z nadprodukcją tlenków azotu. Albo nie wiem, przerost flory jelitowej tej konkretnie, która te tlenki produkuje. O ile oczywiście to tlenki są problemem, bo to tylko hipoteza.



