05-05-2024, 04:31 PM
I znowu spało się bardzo fajnie, chociaż krótko. Wychodzi na to, że magnez nie wywołuje u mnie bezsenności. Pytanie, czy przestał to robić, bo zadbałem o pozostałe rzeczy niezbędne do jego przyswajania, czy może nigdy tego nie robił, a ja kilka razy pod rząd zaczynałem go brać tuż przed tym, gdy zaczynały się okresy bardzo złego snu.
No tak czy tak, jest git, można brać magnez do oporu. Mam jeszcze kilka opakowań. Jeśli faktycznie jego niedobór powoduje wzrost stężenia tlenków azotu, jak w tym badaniu na szczurach, to może być rozwiązanie zagadki.
No tak czy tak, jest git, można brać magnez do oporu. Mam jeszcze kilka opakowań. Jeśli faktycznie jego niedobór powoduje wzrost stężenia tlenków azotu, jak w tym badaniu na szczurach, to może być rozwiązanie zagadki.



