04-26-2024, 10:00 PM
Chyba ta książka o walce z bezsennością nie była takim idealnym pomysłem. Co prawda pomysł "jak się obudzisz po paru godzinach snu, nie leż w łóżku rano, czekając aż pojawi się sen, tylko wstawaj" sprawił, że faktycznie wieczorem szybciej zasypiam, ale takie coś może wykończyć organizm.
Właśnie pojawił się ból gardła i lekka gorączka i to chyba ma związek ze skróconym snem.
Jak zamawiałem kurkuminę, wziąłem też od tego samego sprzedawcy miedź w tabletkach, ten sam koszt wysyłki. No i zastanawiam się, czy ten wyskok z witaminą C teraz to dobry pomysł. Niska miedź to przede wszystkim duża podatność na infekcje górnych dróg oddechowych, a witamina C potrafi bardzo silnie obniżyć poziom miedzi. Inna jej funkcja to regeneracja uszkodzeń aparatu ruchu.
Od lat podejrzewam, że sobie za mocno swego czasu miedź obniżyłem i co spróbuję podnieść, to wpadam na genialny pomysł brania cynku czy C, do tego miedź powinna być brana na zmianę z wapniem, jako że nawzajem się wspierają w procesie przyswajania i z moją dietą mogę po prostu mieć tego wapnia za mało, żeby ją prawidłowo przyswoić. No i teraz nie wiem, czy ciągnąć ten cyrk z histaminą, czy nie ryzykować i spróbować uzupełniać miedź przez kilka tygodni. Ewentualnie mogę brać wszystko oprócz witaminy C... hmmm, tak chyba zrobię. JEŚLI ta miedź jest niska, dalsze jej zbijanie witaminą C może skończyć się bardzo źle, kamienie nerkowe to jedno z najmniej poważnych powikłań niedoboru miedzi.
Właśnie pojawił się ból gardła i lekka gorączka i to chyba ma związek ze skróconym snem.
Jak zamawiałem kurkuminę, wziąłem też od tego samego sprzedawcy miedź w tabletkach, ten sam koszt wysyłki. No i zastanawiam się, czy ten wyskok z witaminą C teraz to dobry pomysł. Niska miedź to przede wszystkim duża podatność na infekcje górnych dróg oddechowych, a witamina C potrafi bardzo silnie obniżyć poziom miedzi. Inna jej funkcja to regeneracja uszkodzeń aparatu ruchu.
Od lat podejrzewam, że sobie za mocno swego czasu miedź obniżyłem i co spróbuję podnieść, to wpadam na genialny pomysł brania cynku czy C, do tego miedź powinna być brana na zmianę z wapniem, jako że nawzajem się wspierają w procesie przyswajania i z moją dietą mogę po prostu mieć tego wapnia za mało, żeby ją prawidłowo przyswoić. No i teraz nie wiem, czy ciągnąć ten cyrk z histaminą, czy nie ryzykować i spróbować uzupełniać miedź przez kilka tygodni. Ewentualnie mogę brać wszystko oprócz witaminy C... hmmm, tak chyba zrobię. JEŚLI ta miedź jest niska, dalsze jej zbijanie witaminą C może skończyć się bardzo źle, kamienie nerkowe to jedno z najmniej poważnych powikłań niedoboru miedzi.



