04-26-2024, 06:48 PM
A, prawy bicek dalej rozwalony, tzn to chyba nie jest bicek, tylko ten mięsień przedramienia, który zgina rękę w łokciu. Dość poważnie, bo jak np odkładałem gryf ważący raptem 5 kg, to mnie przygięło z bólu w pewnym momencie. Boli przy bardzo konkretnym zakresie ruchu. Za cholerę nie pamiętam, kiedy to sobie rozwaliłem, ale trwa to już kilka długich miesięcy i nie zanosi się na to, żeby się miało zagoić.



