04-23-2024, 08:11 AM
Istotne jest, żebyś czuł LEKKI lęk, a nie mocny, bo mocny może sprawić, że stany lękowe się wzmocnią, a uwierz mi, jak będziesz miał prawdziwą nerwicę lękową z prawdziwym atakiem paniki, to nie przełamiesz tego. Lekki lęk i połączenie z pozytywnymi bodźcami, do momentu, aż te lęki znikną, wtedy dopiero wprowadzasz coś, co powoduje bardzo duży lęk - i nagle widzisz, że to już nie jest duży lęk, tylko taki lekki, jak przy poprzedniej rzeczy. Jedziesz aż w ogóle lęk zniknie i wprowadzasz kolejną, która wcześniej w ogóle była niemożliwa.
U mnie to jazda autobusem miejskim na coraz większe odległości, potem będzie jazda pks do sąsiednich miejscowości, ale jakbym teraz zaczął od pks, to mogłoby się skończyć atakiem, po którym nawet miejski autobus byłby zbyt trudny.
U mnie to jazda autobusem miejskim na coraz większe odległości, potem będzie jazda pks do sąsiednich miejscowości, ale jakbym teraz zaczął od pks, to mogłoby się skończyć atakiem, po którym nawet miejski autobus byłby zbyt trudny.



