04-21-2024, 06:47 PM
Ooo
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.g
2 przypadki wyleczenia agorafobii treningiem autogennym. Najbardziej mnie interesuje, jak często i na jaką odległość podróżowały te osoby, ale wygląda na to, że to nie było kilkadziesiąt powtórzeń, a zaledwie kilka. Jeśli trening autogenny faktycznie wzmacnia efekty podróży przy agorafobii, to może nie będę musiał wydawać całej wypłaty na bilety?
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7910732/
tu z kolei terapia kognitywna co prawda zmniejszyła objawy paniki, ale nie wpłynęła na agorafobię. Ona znikła tylko po tym, jak zastosowano narażenie na stopniowo pojawiające się bodźce. Co dziwne, terapia mająca na celu rozluźnienie nie wpłynęła na przebieg terapii polegającej na wystawianiu na bodźce, a powinna. Tu można się zastanawiać, czy w przypadku wyżej, gdzie 2 osoby wyleczono autogennym, faktycznie ten autogenny pomógł, czy może tylko wystawianie na bodźce, czyli na podróże?
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.g
2 przypadki wyleczenia agorafobii treningiem autogennym. Najbardziej mnie interesuje, jak często i na jaką odległość podróżowały te osoby, ale wygląda na to, że to nie było kilkadziesiąt powtórzeń, a zaledwie kilka. Jeśli trening autogenny faktycznie wzmacnia efekty podróży przy agorafobii, to może nie będę musiał wydawać całej wypłaty na bilety?
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7910732/
tu z kolei terapia kognitywna co prawda zmniejszyła objawy paniki, ale nie wpłynęła na agorafobię. Ona znikła tylko po tym, jak zastosowano narażenie na stopniowo pojawiające się bodźce. Co dziwne, terapia mająca na celu rozluźnienie nie wpłynęła na przebieg terapii polegającej na wystawianiu na bodźce, a powinna. Tu można się zastanawiać, czy w przypadku wyżej, gdzie 2 osoby wyleczono autogennym, faktycznie ten autogenny pomógł, czy może tylko wystawianie na bodźce, czyli na podróże?



