04-21-2024, 04:21 PM
O, jeszcze jedno. CHYBA wraca to odczucie kontroli, nie wiem, jak to nazwać, to co miałem w 2020 podczas gry na pianinie, jakaś taka jakby świadomość tego, gdzie w danej chwili znajduje się który palec... no odczucie nie do opisania, po prostu czułem co gram, uczyłem się znacznie szybciej, może nawet kilka razy szybciej, dosłownie. Znacznie mniej błędów w czasie gry. To, co działo się wtedy, było jak powrót do zdrowia po długiej chorobie.
Jeśli faktycznie wraca, to raczej dzięki kreatynie, a nie piracetamowi, którego biorę co prawda 2 tabletki zamiast 1, ale za to nieregularnie, bo ciągle zapominam. Bo raczej nie dzięki borowi, który też ma działanie nootropowe, ale nie wierzę, żeby zadziałało coś, co wziąłem jakoś z godzinę temu.
Jeśli faktycznie wraca, to raczej dzięki kreatynie, a nie piracetamowi, którego biorę co prawda 2 tabletki zamiast 1, ale za to nieregularnie, bo ciągle zapominam. Bo raczej nie dzięki borowi, który też ma działanie nootropowe, ale nie wierzę, żeby zadziałało coś, co wziąłem jakoś z godzinę temu.



