04-17-2024, 04:27 PM
No i teraz nie wiem, co mnie tak wybiło, ale znowu paskudnie spałem.
Albo to, że znowu kupiłem cocacolę, albo silny stres, te wirusy naprawdę mi przetrzepały psychę.
Tak się zastanawiam, czy to nie jednak cukier i coś z jelitami, bo one dość mocno zareagowały i pokryło się to z bezsennością. Może cocacola i ogólnie uzależnienie od cukru wywaliło mi florę w górnych odcinkach, w jelicie cienkim, gdzie nie powinno jej być, może trzustkę mi zajechały albo coś. Albo glutamina jest zużywana na walkę z efektami cocacoli.
Albo to, że znowu kupiłem cocacolę, albo silny stres, te wirusy naprawdę mi przetrzepały psychę.
Tak się zastanawiam, czy to nie jednak cukier i coś z jelitami, bo one dość mocno zareagowały i pokryło się to z bezsennością. Może cocacola i ogólnie uzależnienie od cukru wywaliło mi florę w górnych odcinkach, w jelicie cienkim, gdzie nie powinno jej być, może trzustkę mi zajechały albo coś. Albo glutamina jest zużywana na walkę z efektami cocacoli.



