04-14-2024, 12:59 PM
Po kreatynie nie ma spodziewanego efektu zniknięcia objawu Terry'ego, ale fakt, że ostatnio to zajmowało trochę czasu. Kilkanaście dni, nawet kilka tygodni od rozpoczęcia suplementacji zauważałem, że objaw znikał.
Sen OK, dziś było gorzej, ale raz, że weszły bardzo duże dawki kwasu foliowego, a dwa, uzależnienie wygrało i kupiłem colę. Ale i tak było nieźle. Znikła gonitwa myśli, która mogłaby być objawem zbyt niskiej glutaminy. Kurcze no, może to faktycznie tak działa, brak glutaminy (przez problemy jelitowe) sprawia, że nie ma GABA, a bez GABA jest właśnie taki kołowrotek w głowie.
Przesadziłem z omega 3, zapomniałem o oleju z wiesiołka, może dlatego mam znowu rzut na skórze głowy.
Trzymać się tego, co ustaliłem tutaj, w ogóle ten konkretnie post powinienem sobie wydrukować i przylepić na ścianie:
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...15#pid8315
Ciągle leci glutamina, cysteina, kreatyna, B12. Dać sobie ze 2 tygodnie, a potem następne rzeczy, które pokrywają się na 2 listach.
Sen OK, dziś było gorzej, ale raz, że weszły bardzo duże dawki kwasu foliowego, a dwa, uzależnienie wygrało i kupiłem colę. Ale i tak było nieźle. Znikła gonitwa myśli, która mogłaby być objawem zbyt niskiej glutaminy. Kurcze no, może to faktycznie tak działa, brak glutaminy (przez problemy jelitowe) sprawia, że nie ma GABA, a bez GABA jest właśnie taki kołowrotek w głowie.
Przesadziłem z omega 3, zapomniałem o oleju z wiesiołka, może dlatego mam znowu rzut na skórze głowy.
Trzymać się tego, co ustaliłem tutaj, w ogóle ten konkretnie post powinienem sobie wydrukować i przylepić na ścianie:
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...15#pid8315
Ciągle leci glutamina, cysteina, kreatyna, B12. Dać sobie ze 2 tygodnie, a potem następne rzeczy, które pokrywają się na 2 listach.



