04-12-2024, 12:57 AM
No, w tej książce o bezsenności jedna rzecz jest naprawdę ważna. Ogólny czas snu to bardzo dobry wskaźnik, pozwalający określić, czy problemy biorą się ze złych nawyków, czy z czegoś innego. Przy rozwaleniu zegara biologicznego etc śpi się tyle, ile trzeba, tylko znacznie więcej czasu przeznacza się na zasypianie, wybudzenia etc. Leży się w łóżku powiedzmy 12 godzin, a śpi 6-7. Jeśli problem jest gdzie indziej, to leży się też 12, ale śpi np 3-4.



