04-10-2024, 03:05 AM
A, jeszcze żelazo dorzucę, bo oczywiście nie brałem go regularnie, jak planowałem, to co kupiłem przy ostatniej obietnicy, że wezmę, leży i kurz zbiera. To bardziej na sen, bo znowu są problemy. Ostatni bardzo silny okres bezsenności urwał się jak nożem uciął, gdy tylko zacząłem brać żelazo. Inna sprawa, że urwał się w momencie, gdy znikły największe upały.



