04-03-2024, 08:48 PM
Można też termokurczliwe. Zaletą jest to, że są tanie i proste w wykonaniu. Wadą zaś to, że nie mają specjalnie przygotowanego wyżłobienia na żel wybielający, przez który ten żel nie wypływa i nie podrażnia dziąseł. Zobacz, czy nie masz u siebie w mieście technika dentystycznego. Stomatolodzy zwykle zdejmują wycisk zębów i wysyłają do techników, a można ich ominąć i iść od razu do technika. Swoje nakładki robiłem 7 lat temu u technika i płaciłem za nie 100 zł. Służą mi do dziś do corocznego wybielania żelem kupionym za kilkadziesiąt złotych na Allegro.



