04-03-2024, 01:18 AM
No a czemu nie? Wiadomo, że śródziemnomorska zmniejsza ryzyko chorób serca. Pytanie, czy COFA zmiany miażdżycowe, bo jednak czym innym jest zmniejszenie tempa ich przyrostu, a czym innym cofnięcie.
No, czuję więcej energii, zaczęło się przed zabawą z hydroksyzyną, więc to nie od niej. W południe była totalna zwiecha przez chwilę, ale tylko przez chwilę. Teraz jest naprawdę nieźle, pojawiają się w głowie plany, pokój wysprzątany pierwszy raz od miesięcy.
Tak myślę o kwasie borowym, bo to na pewno było w 2020, w czasie tej mocnej poprawy. W 2010 20 maja pisałem o borze, a 6 czerwca była mega poprawa wszystkiego.
Bor to jeden z silniejszych regulatorów gospodarki wapniem i magnezem, potrafił niekiedy zwiększyć D3 o 50%. Sporo też jest wpisów na forach, gdzie ludziom po nim nagle wróciła energia i chęć do życia. Dość mocno podnosi testosteron. No i po wypiciu go nagle jest trochę lepiej z energią.
Kurcze no, to jest w ogóle jeden z suplementów, które warto brać w małych dawkach całe życie. I mam go ciągle pod ręką, jest w szafie z komputerem.
Druga rzecz to molibden, mogło być tak, że się zatrułem nadmiarem siarki, on jest niezbędny do jej przemian w organizmie. Ta nagła poprawa teraz mogła wynikać z odblokowania tego wszystkiego. Ale bardziej pasuje mi bor, raz że dużo więcej o nim się pisze i ludzie mieli dobre doświadczenia, a dwa, po prostu był obecny przy poprzednich okresach poprawy.
No, czuję więcej energii, zaczęło się przed zabawą z hydroksyzyną, więc to nie od niej. W południe była totalna zwiecha przez chwilę, ale tylko przez chwilę. Teraz jest naprawdę nieźle, pojawiają się w głowie plany, pokój wysprzątany pierwszy raz od miesięcy.
Tak myślę o kwasie borowym, bo to na pewno było w 2020, w czasie tej mocnej poprawy. W 2010 20 maja pisałem o borze, a 6 czerwca była mega poprawa wszystkiego.
Bor to jeden z silniejszych regulatorów gospodarki wapniem i magnezem, potrafił niekiedy zwiększyć D3 o 50%. Sporo też jest wpisów na forach, gdzie ludziom po nim nagle wróciła energia i chęć do życia. Dość mocno podnosi testosteron. No i po wypiciu go nagle jest trochę lepiej z energią.
Kurcze no, to jest w ogóle jeden z suplementów, które warto brać w małych dawkach całe życie. I mam go ciągle pod ręką, jest w szafie z komputerem.
Druga rzecz to molibden, mogło być tak, że się zatrułem nadmiarem siarki, on jest niezbędny do jej przemian w organizmie. Ta nagła poprawa teraz mogła wynikać z odblokowania tego wszystkiego. Ale bardziej pasuje mi bor, raz że dużo więcej o nim się pisze i ludzie mieli dobre doświadczenia, a dwa, po prostu był obecny przy poprzednich okresach poprawy.



