03-30-2024, 01:11 AM
Kminię co z tym zrobić, kminię i nic wykminić nie mogę. Gdzieś coś jest z gospodarką elektrolitami wywalone, ale co? Parathormon badałem i był dobry, zwykłe badania wapnia i magnezu zawsze OK. Witaminę D3 biorę regularnie, na pewno jest wysoko.
http://www.revportdiabetes.com/wp-conten...-a-105.pdf
tu coś w tym kierunku z miedzią kombinują.
No podsumujmy
- jak biorę magnez, nawet niewielkie dawki, mam objawy spadku poziomu wapnia we krwi i silną bezsenność
- jak biorę wapń, nawet niewielkie dawki, mam objawy nadmiaru wapnia we krwi i w moczu, co już jest groźne
- po D3 w dużych dawkach objawy nadmiaru wapnia potrafiły być bardzo silne
To by mogło pasować pod nawet zwykły niedobór magnezu, bo on najmocniej reguluje gospodarkę wapniem. Ale jak go uzupełniać, jeśli po nim nie mogę w ogóle spać?
Jeszcze raz wrzucę link do podsumowania, co takiego zrobiłem, że ostatnio jednak mogłem brać magnez i spać
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...84#pid8184
O ile w ogóle to zależało od czegokolwiek, co zrobiłem, bo mogło wynikać z jakiegoś czynnika, o którym nie mam pojęcia, np wewnętrzne wydzielanie jakiegoś hormonu.
No i jest opcja, że jednak magnez nie wywołuje u mnie bezsenności, tylko kilka razy zgrało się to w czasie.
http://www.revportdiabetes.com/wp-conten...-a-105.pdf
tu coś w tym kierunku z miedzią kombinują.
No podsumujmy
- jak biorę magnez, nawet niewielkie dawki, mam objawy spadku poziomu wapnia we krwi i silną bezsenność
- jak biorę wapń, nawet niewielkie dawki, mam objawy nadmiaru wapnia we krwi i w moczu, co już jest groźne
- po D3 w dużych dawkach objawy nadmiaru wapnia potrafiły być bardzo silne
To by mogło pasować pod nawet zwykły niedobór magnezu, bo on najmocniej reguluje gospodarkę wapniem. Ale jak go uzupełniać, jeśli po nim nie mogę w ogóle spać?
Jeszcze raz wrzucę link do podsumowania, co takiego zrobiłem, że ostatnio jednak mogłem brać magnez i spać
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...84#pid8184
O ile w ogóle to zależało od czegokolwiek, co zrobiłem, bo mogło wynikać z jakiegoś czynnika, o którym nie mam pojęcia, np wewnętrzne wydzielanie jakiegoś hormonu.
No i jest opcja, że jednak magnez nie wywołuje u mnie bezsenności, tylko kilka razy zgrało się to w czasie.



