03-24-2024, 08:57 PM
No właśnie, omega 3 to byłoby następne pytanie, ale widzę, to też ogarnięte.
No nie wiem... karnityna? Tego też może mocno brakować na diecie wege, a niedobór prowadzi do wzrostu cholesterolu. Kwestia tego, czy Wasze organizmy potrafią to dobrze syntetyzować, jak nie, suplementacja byłaby mocno korzystna, z wielu powodów, nie tylko o cholesterol chodzi.
Tauryna? Też jej brakuje na diecie wege, też niski poziom sprawia, że cholesterol może wywalić w kosmos.
Kreatyna w badaniach nawet ludziom, którzy jedzą mięso, poprawiała frakcje cholesterolu, chociaż nie obniżała całkowitego. Może jej bardzo niski poziom, jak u wege, może prowadzić do podwyższenia?
https://wegetarianizm.vegie.pl/
tu masz wszystkie możliwe rzeczy związane z dietą wege. Zwracam uwagę na dietę wege, bo z tego co piszesz, robisz raczej wszystko jak trzeba, ale jest opcja, że po prostu masz jakiś nietypowy niedobór, właśnie jakaś karnityna czy coś równie egzotycznego. To jest o tyle ważne, że niski poziom tych substancji może mieć fatalny wpływ na inne rzeczy, przykładowo tauryna jest niezbędna do prawidłowej regeneracji niektórych struktur oka, niski poziom karnityny może prowadzić do uszkodzenia serca, a brak kreatyny może między innymi obniżać gęstość kości, przyspieszając osteoporozę.
(właśnie piję trzeci wapń tego dnia, to razem 900 mg będzie)
No nie wiem... karnityna? Tego też może mocno brakować na diecie wege, a niedobór prowadzi do wzrostu cholesterolu. Kwestia tego, czy Wasze organizmy potrafią to dobrze syntetyzować, jak nie, suplementacja byłaby mocno korzystna, z wielu powodów, nie tylko o cholesterol chodzi.
Tauryna? Też jej brakuje na diecie wege, też niski poziom sprawia, że cholesterol może wywalić w kosmos.
Kreatyna w badaniach nawet ludziom, którzy jedzą mięso, poprawiała frakcje cholesterolu, chociaż nie obniżała całkowitego. Może jej bardzo niski poziom, jak u wege, może prowadzić do podwyższenia?
https://wegetarianizm.vegie.pl/
tu masz wszystkie możliwe rzeczy związane z dietą wege. Zwracam uwagę na dietę wege, bo z tego co piszesz, robisz raczej wszystko jak trzeba, ale jest opcja, że po prostu masz jakiś nietypowy niedobór, właśnie jakaś karnityna czy coś równie egzotycznego. To jest o tyle ważne, że niski poziom tych substancji może mieć fatalny wpływ na inne rzeczy, przykładowo tauryna jest niezbędna do prawidłowej regeneracji niektórych struktur oka, niski poziom karnityny może prowadzić do uszkodzenia serca, a brak kreatyny może między innymi obniżać gęstość kości, przyspieszając osteoporozę.
(właśnie piję trzeci wapń tego dnia, to razem 900 mg będzie)



