03-22-2024, 06:17 PM
Wracam do kombinowania, skąd te okresy bezsenności, bo znowu jest gorzej. Wklejam co napisałem po ostatniej poprawie, lista możliwych przyczyn:
"- w końcu uzupełniła się B6 w formie P5P
- jakoś zadziałała biotyna
- zadziałały przeciwutleniacze, głównie witaminy E, C i melatonina, ale też trochę luteiny i zeaksantyny
- potas
- B12 lub kwas foliowy
- uzupełniła się witamina D3
- jakoś zadziałał koenzym Q10
- kreatyna
- z lekkim opóźnieniem zadziałała kwercetyna lub berberyna
- podobnie z opóźnieniem zadziałała karnityna, może dzięki równoległemu braniu berberyny, blokującej niszczenie karnityny w jelitach"
Dobrze, że to zapisuję, bo już sobie wmówiłem, że mogła też zadziałać miedź, patrzę, a tam dopisane "miedzi nie brałem".
Na przemian brałem i odstawiałem różne rzeczy, ale na pewno od tamtego czasu nie brałem
- kwasu foliowego
- dużych dawek witaminy C
- luteiny
- biotyny
- Q10 w większych dawkach.
"- w końcu uzupełniła się B6 w formie P5P
- jakoś zadziałała biotyna
- zadziałały przeciwutleniacze, głównie witaminy E, C i melatonina, ale też trochę luteiny i zeaksantyny
- potas
- B12 lub kwas foliowy
- uzupełniła się witamina D3
- jakoś zadziałał koenzym Q10
- kreatyna
- z lekkim opóźnieniem zadziałała kwercetyna lub berberyna
- podobnie z opóźnieniem zadziałała karnityna, może dzięki równoległemu braniu berberyny, blokującej niszczenie karnityny w jelitach"
Dobrze, że to zapisuję, bo już sobie wmówiłem, że mogła też zadziałać miedź, patrzę, a tam dopisane "miedzi nie brałem".
Na przemian brałem i odstawiałem różne rzeczy, ale na pewno od tamtego czasu nie brałem
- kwasu foliowego
- dużych dawek witaminy C
- luteiny
- biotyny
- Q10 w większych dawkach.



