03-21-2024, 03:47 PM
Bardzo możliwe, że coś takiego.
Jestem zresztą pewien, że objaw Terry'ego będzie częstszy w np zaburzeniach nerwicowych, z uwagi na to, że część pacjentów z rozpoznaną nerwicą będzie mieć tak naprawdę nadczynność tarczycy. Objawy są na tyle podobne, że są całe opracowania na temat różnic, by ułatwić lekarzom diagnozę. Tylko polscy psychiatrzy zapewne nawet o problemie nie słyszeli, nie mówiąc już o tym, że mieliby czytać te opracowania.
No mniejsza, za długo już zwlekałem ze zrobieniem porządku z agorafobią, sprawa jest prosta, jeździć autobusami, no ale trzeba się przełamać i zacząć to robić, teraz jak już mam oficjalnie podjęte leczenie w placówce, powinno jakoś pójść.
Kurcze, godzina albo dwie dziennie, już mniejsza z ceną biletów, ale czas... no ale kiedyś trzeba.
Jestem zresztą pewien, że objaw Terry'ego będzie częstszy w np zaburzeniach nerwicowych, z uwagi na to, że część pacjentów z rozpoznaną nerwicą będzie mieć tak naprawdę nadczynność tarczycy. Objawy są na tyle podobne, że są całe opracowania na temat różnic, by ułatwić lekarzom diagnozę. Tylko polscy psychiatrzy zapewne nawet o problemie nie słyszeli, nie mówiąc już o tym, że mieliby czytać te opracowania.
No mniejsza, za długo już zwlekałem ze zrobieniem porządku z agorafobią, sprawa jest prosta, jeździć autobusami, no ale trzeba się przełamać i zacząć to robić, teraz jak już mam oficjalnie podjęte leczenie w placówce, powinno jakoś pójść.
Kurcze, godzina albo dwie dziennie, już mniejsza z ceną biletów, ale czas... no ale kiedyś trzeba.



