03-16-2024, 04:25 AM
W końcu, po tylu latach, nauczyłem się SSH, okazało się, że zajęło to raptem ze 2 godziny. Jakbym nie ta nowa praca, to pewnie nigdy bym się nie nauczył. Zewnętrzna motywacja jest czasem najlepsza. Największego kopa dawało mi zawsze znalezienie dziewczyny i perspektywa na stabilny związek, no ale to już nie jest tak proste, jak kupno jakiegoś supla.
Kolejny raz się nad tyrozyną zastanawiam, to prekursor dopaminy, a to właśnie dopamina najbardziej wiąże się z brakiem motywacji. Do tego zespół niespokojnych nóg to nic innego, jak objaw braku dopaminy. Tylko to tak prosto nie działa, w badaniach ona nie pomaga za bardzo, w jednym gdzie testowali na ADHD była poprawa przez parę tygodni, potem pojawiła się tolerancja. No i końcowym produktem jest noradrenalina, a tego wolałbym uniknąć. Nawet jeśli to dopamina jest przyczyną problemów, to bardziej wypadałoby zastanowić się, czemu ona jest tak nisko, zamiast próbować ją sztucznie pompować.
Kolejny raz się nad tyrozyną zastanawiam, to prekursor dopaminy, a to właśnie dopamina najbardziej wiąże się z brakiem motywacji. Do tego zespół niespokojnych nóg to nic innego, jak objaw braku dopaminy. Tylko to tak prosto nie działa, w badaniach ona nie pomaga za bardzo, w jednym gdzie testowali na ADHD była poprawa przez parę tygodni, potem pojawiła się tolerancja. No i końcowym produktem jest noradrenalina, a tego wolałbym uniknąć. Nawet jeśli to dopamina jest przyczyną problemów, to bardziej wypadałoby zastanowić się, czemu ona jest tak nisko, zamiast próbować ją sztucznie pompować.



