03-14-2024, 03:28 PM
Ogólnie z tym zapaleniem prostaty to dość ciekawa sprawa. Na FB jest nawet cała grupka z tym związana, i ilość osób jaka ma z tym problem jest zatrważająca. Większość robi te posiewy i praktycznie każdemu z nich coś wychodzi (czy to oznacza, że w prostacie ogólnie często bytują jakieś bakterie?)
Dużo osób też pisało, że brało cipronexy czy levoxy i miało straszne skutki uboczne (trzeba niby brać to przez okres 28 dni żeby wybic te szczepy bakterii) - co w sumie jest dość długie. A dużo osób pisało, że po kuracji im to pomagało, a wracało np po miesiącu itd.
Ja dostałem od urolog biseptol na ten ból najądrza oraz w jednym miejscu w lewej strony podbrzusza, ale póki co boję się go zabrać, ponieważ dopiero co skończyłem brać leki na grzybicę odbytu, a branie miesiąca biseptolu raczej nie będzie dobrym połączeniem, szczególnie, że w czerwcu mam ślub i kawalerskie i chcę coś z tego jednak mieć.
Ale noo dziwna sprawa z tymi bakteriami itd.
Dużo osób też pisało, że brało cipronexy czy levoxy i miało straszne skutki uboczne (trzeba niby brać to przez okres 28 dni żeby wybic te szczepy bakterii) - co w sumie jest dość długie. A dużo osób pisało, że po kuracji im to pomagało, a wracało np po miesiącu itd.
Ja dostałem od urolog biseptol na ten ból najądrza oraz w jednym miejscu w lewej strony podbrzusza, ale póki co boję się go zabrać, ponieważ dopiero co skończyłem brać leki na grzybicę odbytu, a branie miesiąca biseptolu raczej nie będzie dobrym połączeniem, szczególnie, że w czerwcu mam ślub i kawalerskie i chcę coś z tego jednak mieć.
Ale noo dziwna sprawa z tymi bakteriami itd.



