03-09-2024, 01:28 AM
Jeszcze tak z ciekawości sprawdzam co na reddicie zrobili jeśli chodzi o związek zapalenia skóry głowy z zaawansowanymi omega 6.
Ogólnie to idzie tak:
podstawowy omega 6
⬇ delta 6 desaturaza
GLA
⬇ (elongation? jak to się tłumaczy)
DGLA
I co prawda delta 6 desaturaza potrafi się wywalić na sto różnych sposobów, jest bardzo mało wydajna i jest często bardzo dużym problemem, jednak następny krok jest już bardzo łatwy i zachodzi bez problemu. Niemniej widziałem gdzieś niedawno jakieś badanie, gdzie chyba właśnie tu był problem, nie było tego ostatniego kroku. A może mi się wydaje?
No tak czy tak bardzo dużo badań sugeruje, że powodem stanu zapalnego skóry głowy jest źle działająca delta 6 desaturaza, z czego najmocniejsze jest to
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8496460/
Zaraz jeszcze przejrzę reddit czy ktoś używał GLA jako terapii, tak na szybko to prawie w ogóle tam nie ma prób w tym kierunku, pomimo tak wyraźnej wskazówki. Prawie 40 000 chorych i niemal nikt nie spróbował najbardziej oczywistej rzeczy?
Ogólnie to idzie tak:
podstawowy omega 6
⬇ delta 6 desaturaza
GLA
⬇ (elongation? jak to się tłumaczy)
DGLA
I co prawda delta 6 desaturaza potrafi się wywalić na sto różnych sposobów, jest bardzo mało wydajna i jest często bardzo dużym problemem, jednak następny krok jest już bardzo łatwy i zachodzi bez problemu. Niemniej widziałem gdzieś niedawno jakieś badanie, gdzie chyba właśnie tu był problem, nie było tego ostatniego kroku. A może mi się wydaje?
No tak czy tak bardzo dużo badań sugeruje, że powodem stanu zapalnego skóry głowy jest źle działająca delta 6 desaturaza, z czego najmocniejsze jest to
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8496460/
Zaraz jeszcze przejrzę reddit czy ktoś używał GLA jako terapii, tak na szybko to prawie w ogóle tam nie ma prób w tym kierunku, pomimo tak wyraźnej wskazówki. Prawie 40 000 chorych i niemal nikt nie spróbował najbardziej oczywistej rzeczy?



