03-07-2024, 01:51 AM
Tak zaganiane dni były, że w ogóle nie brałem żadnych supli, nie licząc melatoniny przed snem. Ją pilnuję, bo to nowa rzecz i chcę sprawdzić, czy będzie efekt. Są całkiem mocne przesłanki, że objaw Terry'ego może mieć związek z melatoniną.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7572139/
tu całkowicie wyleczono depresję kwasem foliowym, żadne inne leki nie pomagały
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4898281/
tu z kolei nerwicę lękową, ale oba te przypadki są mocno izolowane, konkretna mutacja genetyczna nie pozwalała efektywnie wykorzystać kwasu foliowego.
Metylacja chodzi mi po głowie, bo jednak miałem po zastrzyku z B12 dużą poprawę obłączków, dawno dawno temu. Sporo osób na różnych forach też coś takiego zauważyło. B12 i kwas metylowy działają razem w tym procesie. Jak dotąd nie było nigdy żadnej widocznej poprawy, gdy stosowałem niskie dawki jednego albo drugiego, ale była po zastrzyku.
https://www.researchgate.net/publication...er-the.png
tu jest całkowity zanik obłączków na skutek mocnego niedoboru B12, nawet na kciukach ich nie ma.
Kurcze no... to musi być jakiś proces, w którym B12 gra ważną rolę, ale nie tylko ona, tak, że proces może spowolnić albo zaniknąć w stanie niedoboru, ale może też spowolnić lub zaniknąć z setki innych powodów, gdy B12 jest wysoko.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7572139/
tu całkowicie wyleczono depresję kwasem foliowym, żadne inne leki nie pomagały
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4898281/
tu z kolei nerwicę lękową, ale oba te przypadki są mocno izolowane, konkretna mutacja genetyczna nie pozwalała efektywnie wykorzystać kwasu foliowego.
Metylacja chodzi mi po głowie, bo jednak miałem po zastrzyku z B12 dużą poprawę obłączków, dawno dawno temu. Sporo osób na różnych forach też coś takiego zauważyło. B12 i kwas metylowy działają razem w tym procesie. Jak dotąd nie było nigdy żadnej widocznej poprawy, gdy stosowałem niskie dawki jednego albo drugiego, ale była po zastrzyku.
https://www.researchgate.net/publication...er-the.png
tu jest całkowity zanik obłączków na skutek mocnego niedoboru B12, nawet na kciukach ich nie ma.
Kurcze no... to musi być jakiś proces, w którym B12 gra ważną rolę, ale nie tylko ona, tak, że proces może spowolnić albo zaniknąć w stanie niedoboru, ale może też spowolnić lub zaniknąć z setki innych powodów, gdy B12 jest wysoko.



