że widzą ludzi przez ścianę* - ale notoryczna masturbacja prowadzi do wyczerpania zasobów cynku, rozwala też trochę hormony, więc też bym nie odrzucał
rzuciłem też pytania na forach, gdzie ludzie biorą niacynę / cysteinę, może na którymś ktoś odpowie. Delikatnie zmodyfikowałem zestaw, dorzuciłem do niego żelazo, nieco cynku i wygrzebany z szafy kadzidłowiec. Była mi podrzuciła link do jakiegoś opisu, przypomniałem sobie że kiedyś kupiłem i to 2 różne więc zeżrę to, co ma się marnować. Z tego samego powodu dorzucę sprzężony kwas linolowy, jak już stoi to go zeżrę. Zawsze jest możliwość, że te rzeczy działają synergicznie, np niacyna będzie wykorzystana w pełni dopiero gdy jednocześnie zaleje się organizm tym kwasem, bo wpływa on jakby nie patrzeć na przemiany energetyczne z wykorzystaniem niacyny, albo kadzidłowiec wyciszy procesy zapalne i wtedy synteza NAD+ ruszy pełną parą? Może na tej samej zasadzie dopiero po dodaniu kilku rzeczy, cysteina będzie mogła się w pełni wykazać? Teraz jest najlepsza pora, żeby zjeść te wszystkie śmieci kupione przez ostatnie lata.
Żelazo wykluczyłem, tak z powodu suplementacji jakiś czas temu bez efektów, jak i dzięki znalezieniu opisu medycznego terapii żelazem, po której wygląd obłączków w ogóle się nie zmienił. Ale teraz patrzę na zdjęcia zmian przy niedoborze żelaza i często gęsto nie ma w nich obłączków nawet na kciuku.
Niskie żelazo na pewno nie jest jedyną przyczyną, ale może być czynnikiem wpływającym.
rzuciłem też pytania na forach, gdzie ludzie biorą niacynę / cysteinę, może na którymś ktoś odpowie. Delikatnie zmodyfikowałem zestaw, dorzuciłem do niego żelazo, nieco cynku i wygrzebany z szafy kadzidłowiec. Była mi podrzuciła link do jakiegoś opisu, przypomniałem sobie że kiedyś kupiłem i to 2 różne więc zeżrę to, co ma się marnować. Z tego samego powodu dorzucę sprzężony kwas linolowy, jak już stoi to go zeżrę. Zawsze jest możliwość, że te rzeczy działają synergicznie, np niacyna będzie wykorzystana w pełni dopiero gdy jednocześnie zaleje się organizm tym kwasem, bo wpływa on jakby nie patrzeć na przemiany energetyczne z wykorzystaniem niacyny, albo kadzidłowiec wyciszy procesy zapalne i wtedy synteza NAD+ ruszy pełną parą? Może na tej samej zasadzie dopiero po dodaniu kilku rzeczy, cysteina będzie mogła się w pełni wykazać? Teraz jest najlepsza pora, żeby zjeść te wszystkie śmieci kupione przez ostatnie lata.
Żelazo wykluczyłem, tak z powodu suplementacji jakiś czas temu bez efektów, jak i dzięki znalezieniu opisu medycznego terapii żelazem, po której wygląd obłączków w ogóle się nie zmienił. Ale teraz patrzę na zdjęcia zmian przy niedoborze żelaza i często gęsto nie ma w nich obłączków nawet na kciuku.
Niskie żelazo na pewno nie jest jedyną przyczyną, ale może być czynnikiem wpływającym.



