02-21-2024, 01:15 AM
No, jak masz Terry'ego, to na pewno coś jest nie tak, prawdopodobnie z wątrobą. W prostych, podstawowych badaniach to nie wyjdzie, dlatego naukowcy zajmujący się paznokciami apelują, żeby zwracać na ten objaw uwagę, bo tam to widać zanim pojawi się w wynikach.
Każdy, kto ma objaw, jednocześnie nie ma obłączków. Ale w drugą stronę to nie działa, można nie mieć obłączków, a jednocześnie nie mieć objawu, tak się zresztą dzieje w znakomitej większości przypadków.
W ogóle wiedza o tym, co DOKŁADNIE odpowiada za objaw Terry'ego jest chyba kluczem to tajemnicy obłączków. One znikają u KAŻDEGO pacjenta z objawem Terry'ego, niezależnie od tego, co ten objaw wywołuje, czy tarczyca, czy wątroba, czy nerki. Mechanizm wywoływania objawu musi bardzo mocno wiązać się z tym, który odpowiada za wielkość obłączków.
Jak na razie najlepszy trop to to, że po kąpieli objaw znika, a kąpiel jedyne, co robi, to zmienia przepływ krwi przez drobne naczynka.
Każdy, kto ma objaw, jednocześnie nie ma obłączków. Ale w drugą stronę to nie działa, można nie mieć obłączków, a jednocześnie nie mieć objawu, tak się zresztą dzieje w znakomitej większości przypadków.
W ogóle wiedza o tym, co DOKŁADNIE odpowiada za objaw Terry'ego jest chyba kluczem to tajemnicy obłączków. One znikają u KAŻDEGO pacjenta z objawem Terry'ego, niezależnie od tego, co ten objaw wywołuje, czy tarczyca, czy wątroba, czy nerki. Mechanizm wywoływania objawu musi bardzo mocno wiązać się z tym, który odpowiada za wielkość obłączków.
Jak na razie najlepszy trop to to, że po kąpieli objaw znika, a kąpiel jedyne, co robi, to zmienia przepływ krwi przez drobne naczynka.



