02-18-2024, 02:50 PM
Głos straciłem, zamiast być lepiej, jest gorzej. Ale nie ma żadnej poważnej gorączki ani nic, w pierwszy dzień były problemy z nosem plus dość mocna gorączka, teraz jakby stan podgorączkowy i czasem suchy kaszel.
Tak się już w te suple wkręciłem, że myślę ich kategoriami, zastanawiam się, co mogłem zrobić nie tak, że mi poszło na odporność. Powinienem położyć się do łóżka i odpoczywać, pić herbatę lipową z sokiem malinowym, a nie zastanawiać, czy jakiś suplement mi nie zaszkodził.
No ale fakt faktem, że mam problemy z regeneracją tkanek, czy ścięgna przy grze na pianinie, czy gojenie się ran, wszystko gorzej idzie. Kiedyś rana na nosie goiła mi się chyba pół roku, jakaś infekcja tam wlazła czy coś. Pewnie zgrywa się to jakoś z brakiem obłączków. Odporność na infekcje to w połowie tylko silne komórki odpornościowe, a druga połowa to szczelne, dobrze regenerujące się błony śluzowe. Tego mi najwidoczniej brakuje. No ale to nie jest coś, co jednym suplem można wyleczyć, to jest kompleksowa rzecz, powiedziałbym, że to jeden z objawów ogólnych problemów ze zdrowiem, które mam.
Tak się już w te suple wkręciłem, że myślę ich kategoriami, zastanawiam się, co mogłem zrobić nie tak, że mi poszło na odporność. Powinienem położyć się do łóżka i odpoczywać, pić herbatę lipową z sokiem malinowym, a nie zastanawiać, czy jakiś suplement mi nie zaszkodził.
No ale fakt faktem, że mam problemy z regeneracją tkanek, czy ścięgna przy grze na pianinie, czy gojenie się ran, wszystko gorzej idzie. Kiedyś rana na nosie goiła mi się chyba pół roku, jakaś infekcja tam wlazła czy coś. Pewnie zgrywa się to jakoś z brakiem obłączków. Odporność na infekcje to w połowie tylko silne komórki odpornościowe, a druga połowa to szczelne, dobrze regenerujące się błony śluzowe. Tego mi najwidoczniej brakuje. No ale to nie jest coś, co jednym suplem można wyleczyć, to jest kompleksowa rzecz, powiedziałbym, że to jeden z objawów ogólnych problemów ze zdrowiem, które mam.



