02-11-2024, 10:45 PM
Chyba bakteryjne a nie wirusowe, z zatok spływa, gardło raczej czyste. I dobrze, jeśli to prawda, bo bakteriami raczej nie zarażę rodziny. Może po prostu się przemoczyłem podczas spaceru i obudziły się jakieś bakterie. Jutro przyjdzie kwercetyna, ona akurat idealnie działa na wirusówki, do tego stopnia, że jest proponowana jako lek. Podana myszom zmniejszała śmiertelność z powodu grypy o połowę. Jest też zabójcza dla bakterii, ale tu już nie ma dobrych badań.
Samopoczucie już dużo lepsze, może nawet dziś w nocy zasnę, wczoraj nawet włosy mnie bolały.
Jednak zdecydowałem się na wysokie dawki cynku. Kurcze no... jeśli brakuje mi miedzi, to cynk może bardzo mocno pogorszyć stan zdrowia, organizm wtedy nie broni się przed bakteriami. Jeśli jednak brakuje cynku, to brak jego suplementacji może doprowadzić do powikłań, jako że organizm będzie broni się dużo słabiej. Szkoda, że tego nie można jakoś zbadać, tak, żeby wyniki były w miarę wiarygodne, od lat się bujam z cynkiem i miedzią. Od lat nie mam pewności, czy nie mam zbyt niskiego poziomu jednego lub drugiego. No ale cynk jest tym, co zgrywa się zarówno z kwercetyną, jak i z aktywną formą witaminy B6.
Przejmuję się tym, bo myślę o tym badaniu, w którym suplementacja miedzi całkowicie zatrzymała osteoporozę u kobiet. Żadna z tych kobiet nie miała objawów niedoboru, żadna nie miała złych wyników krwi, a jednak suplementy okazały się niezwykle skuteczne, całkowicie zapobiegając jednej z najpoważniejszych i najczęstszych chorób wieku podeszłego. Co oznacza, że każda z tych kobiet miała niedobór, chociaż żadna nie robiła nic, by ten niedobór wywołać. Ja cholercia trochę za często bawię się rzeczami, które mocno obniżają poziom miedzi. Gdybym nie brał suplementów miedzi, na pewno miałbym zbyt niski poziom. No i teraz pytanie, czy biorę ich wystarczająco dużo?
U mnie jest też ten problem, że mam organizm wysycony różnymi witaminami, których inni często nie mają, np tokotrienolami, witaminą K2, jakimiś ziołami nie ziołami. Może być tak, że po prostu nie pokażą się objawy niedoboru, bo inne witaminy wzmocnią daną funkcję, np jeśli objawem niedoboru żelaza jest wypadanie włosów, wysokie dawki cynku mogłyby przed tym chronić nawet przy silnej anemii - nie mój przypadek akurat, podałem przykład by zilustrować zasadę.
Przerwa ze wszystkimi suplami, za wyjątkiem wzmacniających odporność, aż nie wyzdrowieję. Czyli pewnie pojutrze.
Samopoczucie już dużo lepsze, może nawet dziś w nocy zasnę, wczoraj nawet włosy mnie bolały.
Jednak zdecydowałem się na wysokie dawki cynku. Kurcze no... jeśli brakuje mi miedzi, to cynk może bardzo mocno pogorszyć stan zdrowia, organizm wtedy nie broni się przed bakteriami. Jeśli jednak brakuje cynku, to brak jego suplementacji może doprowadzić do powikłań, jako że organizm będzie broni się dużo słabiej. Szkoda, że tego nie można jakoś zbadać, tak, żeby wyniki były w miarę wiarygodne, od lat się bujam z cynkiem i miedzią. Od lat nie mam pewności, czy nie mam zbyt niskiego poziomu jednego lub drugiego. No ale cynk jest tym, co zgrywa się zarówno z kwercetyną, jak i z aktywną formą witaminy B6.
Przejmuję się tym, bo myślę o tym badaniu, w którym suplementacja miedzi całkowicie zatrzymała osteoporozę u kobiet. Żadna z tych kobiet nie miała objawów niedoboru, żadna nie miała złych wyników krwi, a jednak suplementy okazały się niezwykle skuteczne, całkowicie zapobiegając jednej z najpoważniejszych i najczęstszych chorób wieku podeszłego. Co oznacza, że każda z tych kobiet miała niedobór, chociaż żadna nie robiła nic, by ten niedobór wywołać. Ja cholercia trochę za często bawię się rzeczami, które mocno obniżają poziom miedzi. Gdybym nie brał suplementów miedzi, na pewno miałbym zbyt niski poziom. No i teraz pytanie, czy biorę ich wystarczająco dużo?
U mnie jest też ten problem, że mam organizm wysycony różnymi witaminami, których inni często nie mają, np tokotrienolami, witaminą K2, jakimiś ziołami nie ziołami. Może być tak, że po prostu nie pokażą się objawy niedoboru, bo inne witaminy wzmocnią daną funkcję, np jeśli objawem niedoboru żelaza jest wypadanie włosów, wysokie dawki cynku mogłyby przed tym chronić nawet przy silnej anemii - nie mój przypadek akurat, podałem przykład by zilustrować zasadę.
Przerwa ze wszystkimi suplami, za wyjątkiem wzmacniających odporność, aż nie wyzdrowieję. Czyli pewnie pojutrze.



