02-10-2024, 01:19 AM
No, jak na razie skóra głowy czyściutka, bez śladu nawet stanów zapalnych. A już było źle. Zobaczymy za kilka dni, to tak falami przychodzi. No ale skóra głowy byłaby pierwszym miejscem, gdzie byłby widoczny efekt suplementacji. I teraz, jeśli te zmiany faktycznie zależą od witaminy B6, oznacza to, że miałem duży niedobór, pomimo suplementacji "zwykłą" formą w bardzo dużych dawkach. A może właśnie ta suplementacja była przyczyną, bo zwykła forma potrafi zablokować aktywną, jeśli ktoś ma dużego pecha w loterii genetycznej, dzieje się tak tylko u bardzo nielicznych osób. Nie do końca chce mi się w to wierzyć, bo takiemu czemuś towarzyszą objawy zatrucia, no ale wykluczyć nie można.
Tryptofan też nie jest przyswajany, jeśli nie ma odpowiedniej formy B6, tzn nie jest wykorzystywany do przemian, których efektem finalnym jest serotonina, podobnie jak bez B6 nie ma odpowiedniego poziomu dopaminy. Tylko tu nie do końca zgadza się to z wynikami badań, bo pacjenci z zespołem niespokojnych nóg mają dobry poziom homocysteiny, więc raczej nie ma dużego niedoboru, o ile w ogóle. W jednym badaniu B6 bardzo pomogła, ale to było badanie prowadzone w jakimś kraju 5 świata.
Poza tym z suplami bez większych zmian, tryptofan odstawiłem, ale do niego wrócę, zobaczymy czy faktycznie zgrywa się z B6.
Tryptofan też nie jest przyswajany, jeśli nie ma odpowiedniej formy B6, tzn nie jest wykorzystywany do przemian, których efektem finalnym jest serotonina, podobnie jak bez B6 nie ma odpowiedniego poziomu dopaminy. Tylko tu nie do końca zgadza się to z wynikami badań, bo pacjenci z zespołem niespokojnych nóg mają dobry poziom homocysteiny, więc raczej nie ma dużego niedoboru, o ile w ogóle. W jednym badaniu B6 bardzo pomogła, ale to było badanie prowadzone w jakimś kraju 5 świata.
Poza tym z suplami bez większych zmian, tryptofan odstawiłem, ale do niego wrócę, zobaczymy czy faktycznie zgrywa się z B6.



