02-07-2024, 02:45 AM
ja pierdzielę, przestań wrzucać linki do losowych blogów. Nie przeczytałem ani jednego i nie przeczytaaaaam.
W ogóle mam całą stronkę o reumatoidalnym zapaleniu stawów, gdzie opisałem całkiem dobre metody leczenia tego za pomocą supli. I tak się zastanawiam, jak to jest, skoro suple leczą rzs, to pewnie leczą też towarzyszące mu zmiany na paznokciach? Gdybym ktoś z RZS i takimi zmianami wcielił w życie zestaw porad, po czym wyzdrowiał, to czy znikłyby też prążki z paznokci?
Hmm... omega 6... suplementacja olejem z ogórecznika / wiesiołka faktycznie leczyła RZS.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8214997
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8912502
Nie zawsze, nie u każdego pacjenta do końca, ale efekty były rewelacyjne, porównywalne z najnowszymi terapiami, tyle że bez skutków ubocznych i za ułamek ceny. Czy może być tak, że te zmiany na paznokciach wynikają w RZS z zaburzenia równowagi kwasów tłuszczowych? U mnie pojawiały się stopniowo, gdy zwiększyłem omega 3 w diecie. Podobnie zmiany skóry głowy wiążą się z o wiele niższym poziomem omega 6. Tylko że testowałem te oleje i miesiąc regularnego picia nie pomogło na skórę głowy.
No właśnie, miesiąc, w tych badaniach po miesiącu też nie było specjalnie dużej poprawy. Błony komórkowe wysycają się bardzo powoli.
O, ludzie z nerwicą mają często bardzo niski poziom aktywnej formy witaminy B6, tak samo z depresją (gdzie zanikają obłączki). Czytam właśnie post gościa, który sobie zapalenia skóry głowy tym wyleczył (i kilkanaście postów, gdzie nie pomogło). Niski poziom jest też w RZS. Ta witamina jest teraz śmiesznie tania, pamiętam kiedyś to majątek kosztowało, teraz nawet poniżej 20 zł można kupić. Aktywna forma jest niezbędna do przemian kwasów tłuszczowych. No i tylko aktywna forma pozwala magnezowi przechodzić do wnętrza komórki, a jak ktoś ma problem z jej metabolizmem, to nieaktywna (czyli to, co jest w praktycznie każdym suplemencie) tylko mu zaszkodzi, obniżając poziom aktywnej.
Aaaaaa, mam w domu aktywną B6! Jakieś "bio caps", cała b complex, w tym 25 mg p5p.
No zobaczymy, połączę p5p, cynk i aktywne omega 6. Cynk, bo sporo o nim jest zarówno w temacie rzs, jak i zmian skóry głowy, jest też razem z p5p wykorzystywany w przemianach kwasów tłuszczowych.
Dało mi do myślenia to badanie stanu paznokci w RZS sprzed paru miesięcy, skoro KAŻDY pacjent z mocno aktywną chorobą ma te zmiany, to coś tu jest bardzo na rzeczy. Tylko co dokładnie...
No i żebym się nie pogubił w tych wszystkich suplach, coś wywołało niedawno bardzo dużą poprawę i warto trzymać się rzeczy, które przed poprawą robiłem.
W ogóle mam całą stronkę o reumatoidalnym zapaleniu stawów, gdzie opisałem całkiem dobre metody leczenia tego za pomocą supli. I tak się zastanawiam, jak to jest, skoro suple leczą rzs, to pewnie leczą też towarzyszące mu zmiany na paznokciach? Gdybym ktoś z RZS i takimi zmianami wcielił w życie zestaw porad, po czym wyzdrowiał, to czy znikłyby też prążki z paznokci?
Hmm... omega 6... suplementacja olejem z ogórecznika / wiesiołka faktycznie leczyła RZS.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8214997
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8912502
Nie zawsze, nie u każdego pacjenta do końca, ale efekty były rewelacyjne, porównywalne z najnowszymi terapiami, tyle że bez skutków ubocznych i za ułamek ceny. Czy może być tak, że te zmiany na paznokciach wynikają w RZS z zaburzenia równowagi kwasów tłuszczowych? U mnie pojawiały się stopniowo, gdy zwiększyłem omega 3 w diecie. Podobnie zmiany skóry głowy wiążą się z o wiele niższym poziomem omega 6. Tylko że testowałem te oleje i miesiąc regularnego picia nie pomogło na skórę głowy.
No właśnie, miesiąc, w tych badaniach po miesiącu też nie było specjalnie dużej poprawy. Błony komórkowe wysycają się bardzo powoli.
O, ludzie z nerwicą mają często bardzo niski poziom aktywnej formy witaminy B6, tak samo z depresją (gdzie zanikają obłączki). Czytam właśnie post gościa, który sobie zapalenia skóry głowy tym wyleczył (i kilkanaście postów, gdzie nie pomogło). Niski poziom jest też w RZS. Ta witamina jest teraz śmiesznie tania, pamiętam kiedyś to majątek kosztowało, teraz nawet poniżej 20 zł można kupić. Aktywna forma jest niezbędna do przemian kwasów tłuszczowych. No i tylko aktywna forma pozwala magnezowi przechodzić do wnętrza komórki, a jak ktoś ma problem z jej metabolizmem, to nieaktywna (czyli to, co jest w praktycznie każdym suplemencie) tylko mu zaszkodzi, obniżając poziom aktywnej.
Aaaaaa, mam w domu aktywną B6! Jakieś "bio caps", cała b complex, w tym 25 mg p5p.
No zobaczymy, połączę p5p, cynk i aktywne omega 6. Cynk, bo sporo o nim jest zarówno w temacie rzs, jak i zmian skóry głowy, jest też razem z p5p wykorzystywany w przemianach kwasów tłuszczowych.
Dało mi do myślenia to badanie stanu paznokci w RZS sprzed paru miesięcy, skoro KAŻDY pacjent z mocno aktywną chorobą ma te zmiany, to coś tu jest bardzo na rzeczy. Tylko co dokładnie...
No i żebym się nie pogubił w tych wszystkich suplach, coś wywołało niedawno bardzo dużą poprawę i warto trzymać się rzeczy, które przed poprawą robiłem.



