02-04-2024, 04:45 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-04-2024, 04:47 PM przez tomakin.)
Wiadomix, że trochę. Już sto lat temu wykazali, że u bardzo mocno osłabionych ludzi pomaga. Stąd wyniki w statystyce, pomoże 1 osobie na 10, u 9 na 10 nic nie da, ale ta 1 poprawi staty dla całej grupy.
Tak myślę, jak miałem ten niby covid, po magnezie miałem mega silne zaburzenia rytmu serca, od razu po tym, jak go wziąłem. Wapń mi chyba wtedy pomógł, wypiłem i minęły. Dziś wypiłem wapń i znowu jakieś zaburzenia. W ogóle po tym wapniu czuję się jak pijany, miałem dziś samochód sprawdzać, ale bałem się po prostu do niego wsiąść, na pianinie zapomniałem kawałka, który znam dosłownie na pamięć, to prawie jakby zapomnieć na jakiej ulicy się mieszka.
Gdzieś coś jest z elektrolitami nie tak, pH moczu sprawdziłem, jest OK, myślałem, że może za bardzo się zasadowe wszystko zrobiło, ale nie. O ile to w ogóle ma coś wspólnego z wapniem, bo to że pojawiło się teraz może być przypadkowe.
Nic w suplach nie zmieniałem, nic szczególnego nie było w diecie.
Może potas? On bardzo mocno jest powiązany z magnezem, do tego stopnia, że niedoboru potasu nie uzupełni się, jeśli nie uzupełni się wcześniej magnezu. Od niedawna biorę D3 i magnez, to może wysysać potas z niektórych komórek i przenosić do innych. Spróbuję, to na pewno nie zaszkodzi, nie w takich dawkach jakie zamierzam brać, czyli poniżej nawet rekomendowanego 100% zapotrzebowania.
Tak myślę, jak miałem ten niby covid, po magnezie miałem mega silne zaburzenia rytmu serca, od razu po tym, jak go wziąłem. Wapń mi chyba wtedy pomógł, wypiłem i minęły. Dziś wypiłem wapń i znowu jakieś zaburzenia. W ogóle po tym wapniu czuję się jak pijany, miałem dziś samochód sprawdzać, ale bałem się po prostu do niego wsiąść, na pianinie zapomniałem kawałka, który znam dosłownie na pamięć, to prawie jakby zapomnieć na jakiej ulicy się mieszka.
Gdzieś coś jest z elektrolitami nie tak, pH moczu sprawdziłem, jest OK, myślałem, że może za bardzo się zasadowe wszystko zrobiło, ale nie. O ile to w ogóle ma coś wspólnego z wapniem, bo to że pojawiło się teraz może być przypadkowe.
Nic w suplach nie zmieniałem, nic szczególnego nie było w diecie.
Może potas? On bardzo mocno jest powiązany z magnezem, do tego stopnia, że niedoboru potasu nie uzupełni się, jeśli nie uzupełni się wcześniej magnezu. Od niedawna biorę D3 i magnez, to może wysysać potas z niektórych komórek i przenosić do innych. Spróbuję, to na pewno nie zaszkodzi, nie w takich dawkach jakie zamierzam brać, czyli poniżej nawet rekomendowanego 100% zapotrzebowania.



