02-02-2024, 03:03 PM
Nic o obłączkach nie wklejasz.
Ostatnio trochę więcej omega 3 jadłem i od razu wróciły te stany zapalne skóry głowy, one faktycznie muszą wiązać się z mocno obniżonym poziomem omega 6. Muszę pilnować oleju z wiesiołka, zresztą możliwe, że on się przyswaja jak trzeba dopiero w obecności karnityny, która jest ściśle powiązana z metabolizmem kwasów tłuszczowych. Oleju sezamowego dalej nie biorę, on mi chyba ostatnio zaszkodził.
Ostatnio trochę więcej omega 3 jadłem i od razu wróciły te stany zapalne skóry głowy, one faktycznie muszą wiązać się z mocno obniżonym poziomem omega 6. Muszę pilnować oleju z wiesiołka, zresztą możliwe, że on się przyswaja jak trzeba dopiero w obecności karnityny, która jest ściśle powiązana z metabolizmem kwasów tłuszczowych. Oleju sezamowego dalej nie biorę, on mi chyba ostatnio zaszkodził.



