@Tomakin
W obecnym systemie urzędnicy są potrzebni żeby egzekwować, wprowadzać w życie to, co postulują politycy i za czym głosują w wyborcy o ekonomicznie lewicowych, pro-socjalnych poglądach - to znaczy programy socjalne, w tym właśnie obsługa, koordynacja ZUS i OFE, egzekwowanie regulacji itp.
Zresztą i w zupełnie wolnym systemie, gdzie wszystko byłoby wykonywane przez sektor prywatny - Ci ludzie też byliby potrzebni do wykonania podobnych funkcji, co najwyżej - w teorii - byłoby to wykonywane bardziej efektywnie. Ja oczywiście bardzo chętnie poprę zmianę systemu, ale raczej nie widać na horyzoncie rewolucji libertariańskiej, czy minarchistycznej w Europie.
Mnie to się skojarzyło z tym, co pisał Lenin w "Państwie i Rewolucji", że wystarczy pozbyć się pasożytów burżujów i już osiągnie się niesamowity rozwój i wzrost gospodarczy.
@Temper
Dzięki. Pewnie tak, lepiej kupić obligacje niż trzymać pieniądze w banku - poczytam o IKE na pewno, chociaż też sama idea obligacji do mnie nie przemawia.
W obecnym systemie urzędnicy są potrzebni żeby egzekwować, wprowadzać w życie to, co postulują politycy i za czym głosują w wyborcy o ekonomicznie lewicowych, pro-socjalnych poglądach - to znaczy programy socjalne, w tym właśnie obsługa, koordynacja ZUS i OFE, egzekwowanie regulacji itp.
Zresztą i w zupełnie wolnym systemie, gdzie wszystko byłoby wykonywane przez sektor prywatny - Ci ludzie też byliby potrzebni do wykonania podobnych funkcji, co najwyżej - w teorii - byłoby to wykonywane bardziej efektywnie. Ja oczywiście bardzo chętnie poprę zmianę systemu, ale raczej nie widać na horyzoncie rewolucji libertariańskiej, czy minarchistycznej w Europie.
Mnie to się skojarzyło z tym, co pisał Lenin w "Państwie i Rewolucji", że wystarczy pozbyć się pasożytów burżujów i już osiągnie się niesamowity rozwój i wzrost gospodarczy.
@Temper
Dzięki. Pewnie tak, lepiej kupić obligacje niż trzymać pieniądze w banku - poczytam o IKE na pewno, chociaż też sama idea obligacji do mnie nie przemawia.



