01-24-2024, 05:40 AM
Albo nie przenika przez skórę, albo przynajmniej objaw Terryego nie zależy od przywspółczulnego. Tu liczyłem na coś spektakularnego, w jedną albo w drugą stronę, bo ona bardzo silnie wpływa na obkurcz naczynek krwionośnych, no ale nie zadziałało. Jakbym DMSO miał pod ręką, to bym sprawdził już tak na 100%, bo DMSO przenosi przez barierę skóry wszystko, z czym ma kontakt. No ale nie mam.
Zaraz berberynę odbieram, kurcze no, to naprawdę nieźle się zapowiada, zwłaszcza działanie naśladujące metforminę, czyli chyba jedyną rzecz, która faktycznie mocno przedłużała życie zwierząt w labo. Spowalniała procesy starzenia.
Ze snem lepiej, trzymam się cały czas D3 i małych dawek magnezu, dorzucam też tryptofan, dziś przyszedł z berberyną. Na razie bez skutków ubocznych, jakie ostatnio były po tryptofanie. Nawet zespół niespokojnych nóg się uspokoił.
Zaraz berberynę odbieram, kurcze no, to naprawdę nieźle się zapowiada, zwłaszcza działanie naśladujące metforminę, czyli chyba jedyną rzecz, która faktycznie mocno przedłużała życie zwierząt w labo. Spowalniała procesy starzenia.
Ze snem lepiej, trzymam się cały czas D3 i małych dawek magnezu, dorzucam też tryptofan, dziś przyszedł z berberyną. Na razie bez skutków ubocznych, jakie ostatnio były po tryptofanie. Nawet zespół niespokojnych nóg się uspokoił.



