01-22-2024, 09:43 AM
I znowu wapń w moczu (wygląda czasem jak mleko). Kurcze no, już chciałem przebrnąć jakoś przez bezsenność, zmusić się do D3 i magnezu, aż się to uzupełni, ale wapń w moczu to nie zabawa, kamienie nerkowe to poważna rzecz. I skąd to się bierze? Na ile poważne, na ile się przejmować? Kontynuować z magnezem? Bo to po nim jest wyrzut wapnia, albo to sole magnezu, cholera wie. W sumie, magnez jest wydalany z moczem, może to on, sole magnezu nie formują kamieni, tzn czasem, ale bardzo rzadko.
To zapewne jakoś łączy się z objawem Terry'ego, zanikiem obłączków i ogólnymi objawami, pewnie jakoś można to powiązać, dlaczego po magnezie następuje tak duże zwiększenie wapnia w moczu
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2488265/
tu jest cały artykuł o tym mechanizmie, podobno cytrynian potasu przed tym chroni.
Może to kwestia nadmiaru fosforu w diecie, bo nadmiar fosforu też powoduje taki objaw? Albo nerwicy, która potrafi bardzo mocno wpływać na poziom fosforu i wymuszać jego wyrzucenie w moczu. Objawów nadmiaru wapnia we krwi nie mam.
A co, jeśli to efekt uzupełnienia witaminy D3 i magnezu z poziomu krytycznie niskiego na niski, ale w miarę normalny? I na skutek tego wyrównania poziomu organizm zaczyna robić porządek z wapniem i fosforem, wyrzucając czasem nadmiar? I jeśli przerwę, znowu poziom spadnie na krytycznie niski?
Który to już raz mam ten efekt uboczny, wymuszający odstawienie wapnia / magnezu / D3? No nie, nie odstawię, zmniejszę.
To zapewne jakoś łączy się z objawem Terry'ego, zanikiem obłączków i ogólnymi objawami, pewnie jakoś można to powiązać, dlaczego po magnezie następuje tak duże zwiększenie wapnia w moczu
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2488265/
tu jest cały artykuł o tym mechanizmie, podobno cytrynian potasu przed tym chroni.
Może to kwestia nadmiaru fosforu w diecie, bo nadmiar fosforu też powoduje taki objaw? Albo nerwicy, która potrafi bardzo mocno wpływać na poziom fosforu i wymuszać jego wyrzucenie w moczu. Objawów nadmiaru wapnia we krwi nie mam.
A co, jeśli to efekt uzupełnienia witaminy D3 i magnezu z poziomu krytycznie niskiego na niski, ale w miarę normalny? I na skutek tego wyrównania poziomu organizm zaczyna robić porządek z wapniem i fosforem, wyrzucając czasem nadmiar? I jeśli przerwę, znowu poziom spadnie na krytycznie niski?
Który to już raz mam ten efekt uboczny, wymuszający odstawienie wapnia / magnezu / D3? No nie, nie odstawię, zmniejszę.



