01-19-2024, 11:03 PM
Prawdopodobnie (ale tylko prawdopodobnie) witamina D mocno obniżyła poziom magnezu we krwi, to znany mechanizm. Niski poziom magnezu prowadzi do skurczy mięśni i ogólnie objawów nerwicowych. Akurat od kilku dni biorę D3 w dużych dawkach i mam to samo, spinają się mięśnie i wszystko zaczyna boleć.
Jakbyś zaczął brać magnez, to też może się pojawić problem, jako że duże dawki magnezu mogą obniżyć poziom wapnia we krwi, pogarszając objawy. Tu trzeba stosować metodę prób i błędów.
Czym innym zresztą jest poziom we krwi, a czym innym poziom wewnątrz komórki. I teraz uwaga, najważniejsze - objawy niedoboru magnezu, takie jak drgania mięśni, nerwowość i skurcze to efekt tego, że komórka nie jest w stanie wykorzystać wapnia. Czyli tak naprawdę to objawy niedoboru wapnia. Ale duże dawki wapnia sprawią, że zostanie zablokowany dostęp do magnezu (te dwa pierwiastki konkurują ze sobą), a duże dawki magnezu z kolei mocno obniżą poziom wapnia we krwi.
Najlepiej byłoby chyba brać niezbyt duże, ale regularne dawki magnezu, tak, żeby powoli, stopniowo podnosił się poziom wewnątrz komórek, ale żeby jednocześnie nie podniósł się bardzo szybko i mocno we krwi. Dodatkowo osłonowo niewielkie dawki wapnia. Nie wiem, może 2 x 100 mg magnezu rano i w południe, 500 mg wapnia wieczorem? Spróbuj i obserwuj, co się będzie działo.
Zazwyczaj jako "odtrutkę" na zbyt duże dawki D3 poleca się właśnie witaminę K2 albo witaminę A, też możesz spróbować.
Jakbyś zaczął brać magnez, to też może się pojawić problem, jako że duże dawki magnezu mogą obniżyć poziom wapnia we krwi, pogarszając objawy. Tu trzeba stosować metodę prób i błędów.
Czym innym zresztą jest poziom we krwi, a czym innym poziom wewnątrz komórki. I teraz uwaga, najważniejsze - objawy niedoboru magnezu, takie jak drgania mięśni, nerwowość i skurcze to efekt tego, że komórka nie jest w stanie wykorzystać wapnia. Czyli tak naprawdę to objawy niedoboru wapnia. Ale duże dawki wapnia sprawią, że zostanie zablokowany dostęp do magnezu (te dwa pierwiastki konkurują ze sobą), a duże dawki magnezu z kolei mocno obniżą poziom wapnia we krwi.
Najlepiej byłoby chyba brać niezbyt duże, ale regularne dawki magnezu, tak, żeby powoli, stopniowo podnosił się poziom wewnątrz komórek, ale żeby jednocześnie nie podniósł się bardzo szybko i mocno we krwi. Dodatkowo osłonowo niewielkie dawki wapnia. Nie wiem, może 2 x 100 mg magnezu rano i w południe, 500 mg wapnia wieczorem? Spróbuj i obserwuj, co się będzie działo.
Zazwyczaj jako "odtrutkę" na zbyt duże dawki D3 poleca się właśnie witaminę K2 albo witaminę A, też możesz spróbować.



