01-15-2024, 09:05 PM
...i zapiszę, żebym potem nie szukał i nie zastanawiał się, pozytywna zmiana nie nastąpiła po witaminie D3, tylko przed.
Jedyne, co się zmieniło, to pojawienie się kreatyny i tauryny. No i regularnie, codziennie glicyna przed snem, ale to nie powinno mieć wpływu, bo jest jej za mało w porównaniu do tego, co mam w diecie. W akcie desperacji z ostatnimi zakupami zamówiłem też kolagen rybi, ale to też raczej nie ma związku, bo bawiłem się już kolagenem w przeszłości. Hmm, z drugiej strony, bawiłem się też kreatyną i tauryną.
Yhh... witamina U? Sulforafan? Alkalizacja? Też są na liście podejrzanych. Czuję się nawet nie lepiej, ale po prostu inaczej. Już tak miałem parę tygodni temu, chyba przed tym covidem czy co to tam było.
Cofka do zapisu z czasów tamtej poprawy... popatrzmy
"- cały czas piracetam i cholina, to się nie zmienia
- PQQ + miedź, 2 razy dziennie, rano
- od wczoraj karnityna wielokrotnie w ciągu dnia
- od kilku dni berberyna
- od kilku dni kilka razy dziennie AOL (ketoglutaran argininy, ornityna, lizyna)
- B complex, obecnie moje jedyne źródło witaminy B1
- czasem brałem kreatynę
- dziś kwas alfa liponowy, zacznę brać regularnie bo on synergizuje się z karnityną
- magnez i wapń, dość chaotycznie, bo jedno i drugie wywołuje silne skutki uboczne"
Kreatyna się powtarza. I kwas alfa liponowy. Tauryny wtedy nie było, chociaż czasem ją brałem w małych dawkach, nie zapisując, że to robię.
Jeśli poprawa w obu tych okresach, teraz i wtedy jest związana z tymi samymi czynnikami, to raczej należy wykreślić karnitynę, na pewno miedź i berberynę. Ewentualnie to, że karnityna była połączona z kwasem alfa liponowym, bo tu zachodzi bardzo silna synergia.
Najmocniejszy podejrzany to kreatyna, która ma bardzo silne działanie poprawiające działanie mózgu, oraz piracetam, który być może dopiero przy dużych dawkach kreatyny działa jak trzeba.
Nikt nigdzie nie pisze, że kreatyna i piracetam mają jakieś synergistyczne działanie, nie ma tego też w żadnych badaniach, czasem jacyś ludzie na forach, że coś zaobserwowali, jak połączyli jedno z drugim.
Jedyne, co się zmieniło, to pojawienie się kreatyny i tauryny. No i regularnie, codziennie glicyna przed snem, ale to nie powinno mieć wpływu, bo jest jej za mało w porównaniu do tego, co mam w diecie. W akcie desperacji z ostatnimi zakupami zamówiłem też kolagen rybi, ale to też raczej nie ma związku, bo bawiłem się już kolagenem w przeszłości. Hmm, z drugiej strony, bawiłem się też kreatyną i tauryną.
Yhh... witamina U? Sulforafan? Alkalizacja? Też są na liście podejrzanych. Czuję się nawet nie lepiej, ale po prostu inaczej. Już tak miałem parę tygodni temu, chyba przed tym covidem czy co to tam było.
Cofka do zapisu z czasów tamtej poprawy... popatrzmy
"- cały czas piracetam i cholina, to się nie zmienia
- PQQ + miedź, 2 razy dziennie, rano
- od wczoraj karnityna wielokrotnie w ciągu dnia
- od kilku dni berberyna
- od kilku dni kilka razy dziennie AOL (ketoglutaran argininy, ornityna, lizyna)
- B complex, obecnie moje jedyne źródło witaminy B1
- czasem brałem kreatynę
- dziś kwas alfa liponowy, zacznę brać regularnie bo on synergizuje się z karnityną
- magnez i wapń, dość chaotycznie, bo jedno i drugie wywołuje silne skutki uboczne"
Kreatyna się powtarza. I kwas alfa liponowy. Tauryny wtedy nie było, chociaż czasem ją brałem w małych dawkach, nie zapisując, że to robię.
Jeśli poprawa w obu tych okresach, teraz i wtedy jest związana z tymi samymi czynnikami, to raczej należy wykreślić karnitynę, na pewno miedź i berberynę. Ewentualnie to, że karnityna była połączona z kwasem alfa liponowym, bo tu zachodzi bardzo silna synergia.
Najmocniejszy podejrzany to kreatyna, która ma bardzo silne działanie poprawiające działanie mózgu, oraz piracetam, który być może dopiero przy dużych dawkach kreatyny działa jak trzeba.
Nikt nigdzie nie pisze, że kreatyna i piracetam mają jakieś synergistyczne działanie, nie ma tego też w żadnych badaniach, czasem jacyś ludzie na forach, że coś zaobserwowali, jak połączyli jedno z drugim.



