01-15-2024, 09:01 AM
Jeszcze mi się przypomniało, jak kiedyś badanie D3 robiłem, po tym, jak jadłem duże dawki dość długo i bałem się, że przedawkowałem. W badaniu wyszło prawie niewykrywalne 
Ktoś tu niedawno pisał, że żadna ilość D3 mu nie pomogła, póki nie zaczął czegoś jeszcze jeść, ryb bodajże. Czy raczej, podniosło się, jak zaczął je jeść, pomimo tego, że odstawił suple. Pewnie poszło o kwasy tłuszczowe, albo właśnie o taurynę, której w rybie jest bardzo dużo. Niektóre gatunki mają aż niemal 1 gram (!) w 100 gramach.
Może właśnie z D3 robię błąd, nie dostarczając czegoś, co jest niezbędne do jej przyswojenia. Znowu był wapń w moczu i to akurat dzień po tym, jak zjadłem raptem 20 000 jednostek, gdzie w badaniach ludziom potrafią i 500 000 jednostek dać jednorazowo, bez skutków ubocznych.

Ktoś tu niedawno pisał, że żadna ilość D3 mu nie pomogła, póki nie zaczął czegoś jeszcze jeść, ryb bodajże. Czy raczej, podniosło się, jak zaczął je jeść, pomimo tego, że odstawił suple. Pewnie poszło o kwasy tłuszczowe, albo właśnie o taurynę, której w rybie jest bardzo dużo. Niektóre gatunki mają aż niemal 1 gram (!) w 100 gramach.
Może właśnie z D3 robię błąd, nie dostarczając czegoś, co jest niezbędne do jej przyswojenia. Znowu był wapń w moczu i to akurat dzień po tym, jak zjadłem raptem 20 000 jednostek, gdzie w badaniach ludziom potrafią i 500 000 jednostek dać jednorazowo, bez skutków ubocznych.



