01-14-2024, 12:26 PM
Witam,
piszę bo już nie mam siły. Podobno mam zapalenie płuc (tak wyszło z RTG - widoczne zagęszczenia zapalne). Moje objawy: kaszel mokry i świsty przy wdechu i wydechu, żadnedj gorączki ani grama kataru. Mam powyżej 30 lat (leśli to do czegoś potrzebne ;-) Od 30 grudnia brałam antybiotyk Bioracef 2x1 przez 7 dni., Erdomed 2x1, budoxon i Berodual (20 kropki 2x1), Nic to nie dało. 8.01 znów byłam u lekarza (dalej Berodual, Pulmicort 2x1 i Adabix (bo może to alergiczne). żadnych efektów. Przed wczoraj lekarz i inny antybiotyk (Klacid 2x1 przez 7 dni, Berodual 15 kropli z nebudose hypertonic 4x1). antybiotyk biorę od piątku wieczór ale żadnej poprawy. Chyba, że jeszcze za wcześnie. Ale dalej świsty przy wdechu i wydechu no i kaszel. Czy ktoś tak miał ? Co braliście? Siedzę już 3 tydzień w domu... :-(
piszę bo już nie mam siły. Podobno mam zapalenie płuc (tak wyszło z RTG - widoczne zagęszczenia zapalne). Moje objawy: kaszel mokry i świsty przy wdechu i wydechu, żadnedj gorączki ani grama kataru. Mam powyżej 30 lat (leśli to do czegoś potrzebne ;-) Od 30 grudnia brałam antybiotyk Bioracef 2x1 przez 7 dni., Erdomed 2x1, budoxon i Berodual (20 kropki 2x1), Nic to nie dało. 8.01 znów byłam u lekarza (dalej Berodual, Pulmicort 2x1 i Adabix (bo może to alergiczne). żadnych efektów. Przed wczoraj lekarz i inny antybiotyk (Klacid 2x1 przez 7 dni, Berodual 15 kropli z nebudose hypertonic 4x1). antybiotyk biorę od piątku wieczór ale żadnej poprawy. Chyba, że jeszcze za wcześnie. Ale dalej świsty przy wdechu i wydechu no i kaszel. Czy ktoś tak miał ? Co braliście? Siedzę już 3 tydzień w domu... :-(



